 |
Corel FORUM
Forum użytkowników programów firmy Corel. Grafika wektorowa, rastrowa i obróbka zdjęć cyfrowych
|
|
1do 1 w CD |
| Autor |
Wiadomość |
Bogumila M. [Usunięty]
|
Wysłany: 23 Sierpień 2012, 18:20
|
|
|
Zasada jest bardzo zasadna, ale niestety nierealna przy dużych dokumentach. Doszłam do miejsca, w którym trzeba było trasować bitmapę i taka ciekawostka - suwanie suwakiem Szczegóły owszem dodaje nieco szczegółów (jeśli to coś, co się pojawia uprzemy się nazywać szczegółami). W trybie dwukolorowym, czarno-biały najwięcej szczegółów jest trochę poza połową. Dalsze zwiększanie - zmniejsza ilość szczegółów, od zera do połowy w ogóle nic się nie dzieje. Przy bitmapie o rozdzielczości 600 (bo w rozdzielczości 300 kupa, która powstaje w wyniku trasowania do niczego się nie nadaje) kliknięcie przycisku OK wywraca program.
Wnioski:
1. Trasowanie należy - w miarę możliwości przeprowadzać na wersji 9. Nie pamiętam jak w 11 i 12, bardzo krótko z nich korzystałam. W 13 i 15 (jeśli działa) działa fa-tal-nie. Więc
2. Gdy kształt nie jest zbyt skomplikowany lepiej od razu go sobie narysować, bo poprawianie tego co wypichci Corel zajmie zdecydowanie więcej czasu. |
|
|
|
 |
chezare


Pomógł: 402 razy Dołączył: 24 Gru 2010 Posty: 4551 Skąd: Grodzisk Mazowiecki
|
Wysłany: 23 Sierpień 2012, 19:46
|
|
|
Można by zrobić listę tego co nie działa tak jak powinno tylko kto się nauczy encyklopedii na pamięć? Może lepiej listę tego co działa? Bogumiło w X3 prostą której wymiar zmieniono latając po opcjach menu, to nieergonomiczne , da się wykrzywić jeśli przy wpisywaniu rozmiaru odznaczona jest opcja "nieproporcjonalnie". Jak się nie odznaczy to też się da ale tylko na chwilę
À propos trasowania, to najlepszy przykład jego działania jest właśnie w pliku, który zamieścił Malutki |
|
|
|
 |
Cysorz


Pomógł: 207 razy Dołączył: 01 Sty 2011 Posty: 3146 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 23 Sierpień 2012, 20:35
|
|
|
Bogumiło: ja też chciałbym, żeby to co pomyślę zamieniło się w realny produkt, chciałbym też przykładowo, żeby tramwaje pojawiały się na przystanku o konkretnej godzinie a w hipermarketach były dostępne produkty z promocji. I wiele więcej bym chciał ;)
Mimo tego, że trzeba wydać konkretną kasę na dany produkt to trzeba też mieć na względzie jego ograniczenia czy też "bugi". Też muszę poprawiać błędy w plikach które mi ludzie przysyłają do druku, też się wkurzam nierzadko, ale pracuję pod tym Corelem, obchodzę jego niedoskonałości i jakoś to idzie...
Nie szukaj idealnego programu - nie znajdziesz i tyle! Pracowałem/pracuję nie tylko pod Corelem, nieobcy mi jest InDesign, Illustrator czy nawet zapomniany prawie PageMaker - uwierz mi, że w żadnym z nich nie da się pracować bez myślenia. Trzeba po prostu zaakceptować istniejące ograniczenia i tyle! Jak to zrozumiesz, to już będzie "z górki" ;) |
|
|
|
 |
Bogumila M. [Usunięty]
|
Wysłany: 23 Sierpień 2012, 20:53
|
|
|
| A jaki to co piszesz ma związek z moją propozycją? Ja nie postulowałam pracy bez myślenia. Wręcz przeciwnie - chciałam po prostu zaakceptować istniejące ograniczenia stawiając przed większymi dziurami znaki ostrzegawcze. Bo łatwiej obchodzić ograniczenia jeśli się o nich wie. Tak mi się wydawało. Rozumiem, że moja propozycja nie wzbudziła entuzjazmu ani zainteresowania.` |
|
|
|
 |
chezare


Pomógł: 402 razy Dołączył: 24 Gru 2010 Posty: 4551 Skąd: Grodzisk Mazowiecki
|
Wysłany: 23 Sierpień 2012, 21:15
|
|
|
Zawsze taka śmiertelnie poważna jesteś?
Mnie się wydaje, że trzeba wleźć w dziurę żeby zapamiętać, że ona tam jest.
Uczyć się na pamięć dziur na ulicy na której może nigdy się nie będzie nie ma sensu.
Po to są właśnie takie miejsca jak to, żeby znaleźć rozwiązanie problemów z którymi przychodzi nam się potykać. Tak mi się wydaje, nie wiem może inni mają inne zdanie na ten temat? |
|
|
|
 |
Bogumila M. [Usunięty]
|
Wysłany: 23 Sierpień 2012, 21:42
|
|
|
| chezare napisał/a: | | Zawsze taka śmiertelnie poważna jesteś? |
Owszem. Bo znam lepszy sposób spędzania czasu niż szukanie obejścia dziur. Nie chodzi o uczenie się ich. Przecież nie uczysz się na pamięć Pomocy, tylko dlatego, że jest. To miał być w założeniu przewodnik po dziurach, stawianie przed nimi znaków ostrzegawczych.
Uważam także, że jako Polka nie jestem gorsza od innych nacji, więc nie ma powodu, żeby mnie traktowano per noga. Zważ, że podobną filozofią kierują się Polacy pracujący w polskich oddziałach zachodnich firm. Jeden telefon do centrali Philipsa wystarczył, żeby reklamacja została uznana, przyjęta i załatwiona. Z Polskimi pracownikami rozmowa przypominała - bez obrazy - argumenty padające tutaj i wreszcie konkluzję, że to wina użytkownika i gwarancja tego nie obejmuje. Naprawdę zdumiewa mnie taka postawa.
Bywałam na wielu forach. Wszędzie podobnie. Co się dzieje z tym narodem? Nie chce mi się wysilać, więc posłużę się tekstem znalezionym gdzieś w Internecie: | Cytat: | "my, Polacy" - też lubię :)
Ostatnio więcej siedzę na forach technetowych.
A więc tu też moje subiektywne odczucie , że "my Polacy" mamy skłonność do dzielenia się swoją (nie)wiedzą.
Klasyczny przykład - ktoś ma problem z jakimś softem - "my Polacy" udzielamy odpowiedzi - "ja nie mam takich problemów" albo "zainstaluj inny i będzie dobrze", albo tzw. "wiedzący lepiej" szydzący z niewiedzy pozostałych. Fora są takimi wypowiedziami zamulone.
Szybciej można znaleźć konkretne odpowiedzi na forach angielskojęzycznych. |
Też macie takie spostrzeżenia? :) A poza tym jestem wesoła jak szczygiełek i złośliwa jak... kocica? |
|
|
|
 |
Cysorz


Pomógł: 207 razy Dołączył: 01 Sty 2011 Posty: 3146 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 23 Sierpień 2012, 22:02
|
|
|
| Bogumila M. napisał/a: | | A jaki to co piszesz ma związek z moją propozycją? Ja nie postulowałam pracy bez myślenia. Wręcz przeciwnie - chciałam po prostu zaakceptować istniejące ograniczenia stawiając przed większymi dziurami znaki ostrzegawcze. Bo łatwiej obchodzić ograniczenia jeśli się o nich wie. Tak mi się wydawało. Rozumiem, że moja propozycja nie wzbudziła entuzjazmu ani zainteresowania.` |
No tak, nie zrozumieliśmy się ;)
Jeżeli masz problem/propozycję któremu to forum nie podoła to pisz bezpośrednio do Corela - to chyba najprostsze rozwiązanie. No i oczywiście załącz odpowiedź - może się przydać komuś... |
|
|
|
 |
Bogumila M. [Usunięty]
|
Wysłany: 23 Sierpień 2012, 22:23
|
|
|
Pisałam, pisałam. Pomogło jak kadzidło. Problem skopanego okna dialogowego załatwili przysyłając mi płytę z instrukcją instalacji i dwoma SP. Dlatego tutaj założyłam nawet próbny wątek, ale ani zainteresowania, ani odzewu. A poza tym przegadany...
Skoro zgromadzenie gdzieś w jednym miejscu krótkich ostrzeżeń typu "przed trasowaniem w X5 na wszelki wypadek zapisz dokument, bo program wywraca się" przekracza możliwości tego forum, to nie nalegam. Myślałam, że komuś to pomoże zaoszczędzić czas, ale narzucać niczego nikomu nie zamierzam. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|
|
|
|
|
|
Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
| | Strona wygenerowana w 0.09 sekundy. Zapytań do SQL: 10 |
|
|