Corel FORUM Strona Główna Corel FORUM
Forum użytkowników programów firmy Corel. Grafika wektorowa, rastrowa i obróbka zdjęć cyfrowych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Corel i Photoshop -przenoszenie plików z zachowaniem kolorów
Autor Wiadomość
tegraf 
Ekspert
tegraf


Pomógł: 74 razy
Dołączył: 21 Mar 2011
Posty: 1954
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 20 Sierpień 2013, 11:38   

Bogumila M. napisał/a:
Przecież napisałam jakie są kolory podstawowe i napisałam, że paleta CMYK nieco od "podstawy" odbiega. Prawdopodobnie ze względów technicznych


Kolry CMYK od żadnej "podstawy" nie odbiegają i na pewno nie ze względów technicznych. Co to za "podstawa"?

Uzyskanie koloru atramentu o nazwie "magenta" jest zapewne tak samo trudne, jak koloru "czerwonego".

http://pl.wikipedia.org/wiki/Barwy_podstawowe
 
 
Bogumila M.
[Usunięty]

Wysłany: 20 Sierpień 2013, 12:14   

Ok. Nie ma o co kruszyć kopii. Bo chodzi o zasadę. A ta jest taka, że z trzech kolorów podstawowych można utworzyć wszystkie pozostałe.

Co do uzyskiwania koloru atramentu czy proszku nie będę się wypowiadała, bo po prostu nie wiem. Skoro twierdzisz, że jest "zapewne tak samo trudne", to pewnie tak jest. Z tym, że ponieważ liczy się zysk, więc proces produkcji musi być maksymalnie uproszczony. A to oznacza, że jeśli nie występuje barwnik czerwony nadający się do zastosowania jako toner, a występuje magneta, to należy stosować magentę, a różnicę w odcieniu korygować programowo. Czerwony z lasera HP składa się z dwóch kolorów, co łatwo sprawdzić. Natomiast problem z kolorami jest taki, że język polski nie jest zbyt precyzyjny. Więc nie zawsze mówiąc o jakimś kolorze mamy przed oczami dokładnie taki sam odcień. Podstawowy czerwony ma odcień zbliżony do koloru świeżej krwi, niebieskiego koloru są np. chabry, a żółty bywa bratek pospolity.

Żeby móc rozprawiać o kolorach musimy mieć przed oczami dokładnie takie same. Wtedy można pokusić się o skalibrowanie monitora, by określony czerwony był taki sam u każdego z nas. Na tym właśnie polega kalibracja kolorów w takich urządzeniach jak skaner, monitor, drukarka. By po zeskanowaniu materiał na ekranie i wydrukowany wyglądał dokładnie tak, jak oryginał.
 
 
tegraf 
Ekspert
tegraf


Pomógł: 74 razy
Dołączył: 21 Mar 2011
Posty: 1954
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 20 Sierpień 2013, 12:44   

Spór dotyczy definicji "kolorów podstawowych".

Wg jednej - to kolory których nie da się uzyskać poprzez zmieszanie innych.
Wg drugiej - to kolory, których mieszanie umożliwia uzyskanie dowolnego innego (przynajmniej teoretycznie).

Definicja pierwsza, za podstawowe uznająca czerwony, żółty i niebieski ma rodowód historyczny.

Definicja druga natomiast, zanim poda ich nazwy, zapyta o sposób tego "mieszania". Jeżeli to mieszanie świecącego (np. monitor) to kolory podstawowe to: czerwony, zielony i niebieski. Jeżeli odbitego (np. papier) - to magenta, żółty i cyjan.

Oba sposoby mieszania mają wiele wspólnego: czerwony zmieszany na ekranie z niebieskim - to magenta. Magenta zmieszana na papierze z żółtym - to czerwony. Urządzenia drukujące i wyświetlające da się wzajemnie skalibrować właśnie dlatego. Gdyby drukowały (zamiast magentą, żółtym i cyjanem) czerwonym, żółtym i niebieskim - o żadnej kalibracji nie może być mowy.
 
 
Bogumila M.
[Usunięty]

Wysłany: 20 Sierpień 2013, 13:21   

Widzisz, problem nie tyle tkwi w nazwach, co w ich rozumieniu. Kolor podstawowy, to kolor, którego nie da się uzyskać z mieszania. Tej definicji się trzymajmy, bo najlepiej oddaje istotę sprawy. Technika, komputery umożliwiają osiągnięcie tego, co było nieosiągalne dawniej. Mając trzy podstawowe pigmenty za pomocą mieszania ich można było uzyskać dowolny kolor. I to wykorzystywali malarze. W technice można się pokusić z przyczyn różnorakich, jak cena, łatwość produkcji itp. o niewielkie odejście od wzorca. Skoro czerwony da się uzyskać, a magneta jest łatwiejsza do wyprodukowania, to sterownik musi to tylko uwzględniać nieco krygując proporcje i nasycenie "kropek". Z tego też względu cyjan a nie niebieski - łatwiej uzyskać błękit...
 
 
tegraf 
Ekspert
tegraf


Pomógł: 74 razy
Dołączył: 21 Mar 2011
Posty: 1954
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 20 Sierpień 2013, 13:31   

Bogumila M. napisał/a:
W technice można się pokusić z przyczyn różnorakich, jak cena, łatwość produkcji itp. o niewielkie odejście od wzorca.


Nie, nie ma tutaj żadnego odejścia od wzorca. Drukuje się magentą, nie dlatego, że jest tańsza - tylko dlatego, że jest to kolor podstawowy przy syntezie subtraktywnej ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Synteza_subtraktywna ). Z tego powodu drukuje się cyjanem, a nie dlatego, że łatwiej nim uzyskać błękit, niż niebieskim.

Jeżeli zaczniesz mieszać (na papierze) czerwony zamiast magenty i niebieski zamiast cyjanu - to zakres kolorów możliwych do uzyskania znacznie ograniczysz w stosunku do tego, co mogłabyś uzyskać mieszając magentę i cyjan. Strzelam, że mniej więcej o 50%.
 
 
Bogumila M.
[Usunięty]

Wysłany: 20 Sierpień 2013, 13:51   

Możliwości są dwie. Pierwsza - już nie rozróżniam prawidłowo barw. Druga - mam źle skalibrowany monitor. Dlatego pozwolę sobie podlinkować obrazek z Wikipedii i zapytać jakie kolory widzicie.



Ja widzę błękitny, żółty i jasnofioletowy. Jeśli czerwony powstaje ze zmieszania filetowego z żółtym, to fioletowy nie może być kolorem podstawowym. Wynika to wprost z definicji. Filet powstaje ze zmieszania czerwonego z niebieskim.

Jeśli jednak widzę prawidłowo barwy podstawowe na swoim monitorze, to raczej odpada podejrzenie, że mam źle skalibrowany monitor, a potwierdza znaną od dawna prawdę, że w banialuki wypisywane na Wikipedii nie należy wierzyć.



Także na kole barw widać, że kolory podstawowe YRB różnią się od stosowanych w drukarkach pigmentów YCM.



 
 
tegraf 
Ekspert
tegraf


Pomógł: 74 razy
Dołączył: 21 Mar 2011
Posty: 1954
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 20 Sierpień 2013, 14:27   

Bogumila M. napisał/a:
Ja widzę błękitny, żółty i jasnofioletowy. Jeśli czerwony powstaje ze zmieszania filetowego z żółtym, to fioletowy nie może być kolorem podstawowym. Wynika to wprost z definicji. Filet powstaje ze zmieszania czerwonego z niebieskim.


Zastąp: błękitny = cyjan, jasnofioletowy = magenta. Wtedy: "Ja widzę cyjan, żółty i magentę". Zgoda?

Dalej w takim razie: "Jeśli czerwony powstaje ze zmieszania magenty z żółtym, to magenta nie może być kolorem podstawowym". Nieprawda. Własnie dlatego magenta jest podstawowym.

"Magenta powstaje ze zmieszania czerwonego z niebieskim"?. Nieprawda. Skąd się wziął nagle ten niebieski i czerwony? Ze zmieszania czerwonego i niebieskiego faktycznie powstaje fiolet, ale to nie magenta.

Bogumila M. napisał/a:
Także na kole barw widać, że kolory podstawowe YRB różnią się od stosowanych w drukarkach pigmentów YCM.


I to jest święta prawda. Bo drukarki drukują YCM, a nie YRB.
Ostatnio zmieniony przez tegraf 20 Sierpień 2013, 14:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Shame 
Red Dot Corporation



Wersja CorelDRAW: X7
Pomógł: 213 razy
Wiek: 41
Dołączył: 19 Kwi 2012
Posty: 2565
Skąd: Poznań
Wysłany: 20 Sierpień 2013, 14:37   

chez i Bogusia - słusznie prawicie o "wolności słowa" na forum. Też uważam, że wiele osób by tutaj nie zaglądało i praktycznie nic by się nie działo, a jedynym zarobionym byłby bidon, wyszukując fonty i krzywiąc bitmapy ;-) (chwała mu za to :poklon ).

Co do kolorów to czy ktoś uważnie przyjrzał się kiedyś grafom kolorów RGB i CMYK?



Od razu widać, że wszystkie kolory CMYK (prócz czarnego, ale jego wyłączamy z dywagacji) są pochodnymi pierwszego rzędu palety RGB. I vice versa :-D Tylko należy pamiętać, że RGB to kolory wyemitowane - źródło światła o określonej długości fali. Ktoś może powiedzieć "no dobrze, ale przecież kolory w ogóle widzimy przez odbicie się światła od przedmiotów (w tym farb)" - półprawda, bo tyczy się tylko przedmiotów nie będących źródłem promieniowania. Różnica jest taka, że farby nie świecą. Kartka nie świeci. Żarówka (pobudzanie elektronów) czy gwiazda (energia fuzji jądrowej) - świecą. Podczas mieszania farb następuje mieszanie subtraktywne - to zna chyba każdy, kto kiedykolwiek miał w ręku plakatówki czy farby olejne - jak zmieszamy wszystko to wyjdzie bury czarny. Dlaczego? Bo poszczególne pigmenty pochłaniają światło o różnej długości fali (odbijając tylko "swój") i na koniec mamy obstawione całe spektrum, więc pochłaniane jest (prawie) wszystko. Światło miesza się natomiast addytywnie, czyli wzmacnia się, jest go co raz więcej, a nie mniej i w końcu, gdy obstawi całe spectrum - jest białe. Druk podchodzi do kolorów od drugiej strony - tak jakby rozkłada się na czynniki pierwsze na białej kartce w nadziei, że uda mu się imitować jakiś kolor, bo biała kartka odbija światło białe (czyli całe spectrum), a maciupkie kolorowe kropeczki chcą za wszelką cenę dorzucić swoje 3 grosze, by wzmocnić "swój" kolor (a pochłonąć resztę). Innymi słowy - druk podbiera nieco z pełnej gamy, aby odbite od podłoża światło wydawało się troszkę bardziej kolorowe (a nie białe).

Chyba nie namieszałem, co? :-? Ale na pewno czujecie, o co w tym chodzi.

Więc - dlaczego zakres RGB jest większy niż CMYK? (tak chez, nie da się zrobić z CMYKa każdego koloru, bo - znów - farby nie świecą, a monitor i owszem; jednak prawdą jest też, że wg niektórych źródeł, CMYK potrafi wygenerować kolory, których monitor nie wyświetli, bo tak na prawdę ma do dyspozycji tylko 3 składowe, a druk ma ich aż 5 - wliczając białą kartkę).



Odpowiedzią są ograniczenia techniczne. Możemy zrobić plamkę tylko "taką" małą, o "tak" daleko od siebie (zachowując kontrolę nad procesem). Przy świetle mamy większe pole manewru, bo teoretycznie jednostką jest kwant.

@tegraf - wiem, że puściłeś ten filmik dla jaj, ale mnie irytuje jak ludzie robią z innych ludzi idiotów, wykorzystując ich niewiedzę, a czasem i ignorancję, a Internet jest wypełniony po brzegi takimi rewelacjami. Wstrzyknęli luminofor pod skórkę pomidora, a następnie dodali utleniacza powodującego reakcję i zjawisko chemiluminescencji i właściwie świeci tam tylko to, co zostało wstrzyknięte (utlenianie białego fosforu - jak na filmiku - stąd termin "fosforescencja"). Podejrzewam, że sztuczka działa z każdym owocem i warzywem posiadającym wystarczająco cienką i przejrzystą skórkę.

EDIT - osz kur**. jak psiałem posta to niezłe zamieszanie wyszło w tym czasie ;-) myślę, że forum przydał by się upgrade, który informuje o pojawieniu się nowego postu podczas pisania. wtedy nie wyszedłbym na głupca :-)
 
 
tegraf 
Ekspert
tegraf


Pomógł: 74 razy
Dołączył: 21 Mar 2011
Posty: 1954
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 20 Sierpień 2013, 14:52   

Shame napisał/a:
wg niektórych źródeł, CMYK potrafi wygenerować kolory, których monitor nie wyświetli, bo tak na prawdę ma do dyspozycji tylko 3 składowe, a druk ma ich aż 5 - wliczając białą kartkę


Przy przeliczaniu wartości RGB<>CMYK widać, jak bardzo rozważania teoretyczne odstają od rozwiązań praktycznych.

3 składowe (RGB) po 256 poziomów każda daje 256*256*256 daje coś około 16 mln kombinacji.

Teoretycznie każdy kolor da się przeliczyć na cmy, czyli ilość kombinacji ta sama.

Ale praktycznie to bardziej skomplikowane: przelicza się na 4 składowe, ale każda ma po 100 poziomów (nic do pełna apla). Odrzuca się te, których suma jest większa niż 320-350. Odrzuca się też inne - ostatecznie ilość rozróżnialnych barw cmyk jest mniejsza niż rgb.

Problem wzajemnych konwersji i kalibracji zniknie, jak ktoś wymyśli nieświecący monitor lub świecące farby.
 
 
Shame 
Red Dot Corporation



Wersja CorelDRAW: X7
Pomógł: 213 razy
Wiek: 41
Dołączył: 19 Kwi 2012
Posty: 2565
Skąd: Poznań
Wysłany: 20 Sierpień 2013, 15:05   

Si! :poklon Widać fachowca i praktyka. Zero sarkazmu, wyłącznie podziw. Ja jestem teoretykiem, ty tegraf, praktykiem - DTPowcem-drukarzem z krwi i kości. Racja, że w rzeczywistości CMYKów jest mniej. Ja tylko odpowiadałem teoretycznie na teoretyczne pytanie chezarego.
 
 
Bogumila M.
[Usunięty]

Wysłany: 20 Sierpień 2013, 15:59   

tegraf napisał/a:
Zastąp: błękitny = cyjan, jasnofioletowy = magenta. Wtedy: "Ja widzę cyjan, żółty i magentę". Zgoda?
Oczywiście, że niezgoda. Ponieważ mieszkam w Polsce i moim językiem ojczystym jest polski. A ponieważ kolory w języku polskim mają swoje nazwy, to nie widzę powodu by stosować obce.

Cytat:
Nieprawda. Własnie dlatego magenta jest podstawowym.
Z definicji koloru podstawowego wynika, że prawda.

Cytat:
Nieprawda. Skąd się wziął nagle ten niebieski i czerwony? Ze zmieszania czerwonego i niebieskiego faktycznie powstaje fiolet, ale to nie magenta.
Ze zmieszania czerwonego z niebieskim powstanie magneta. Bo dlaczego miałaby nie powstać, skoro jest kolorem złożonym?

Cytat:
I to jest święta prawda. Bo drukarki drukują YCM, a nie YRB.
Nie uogólniałabym. Bo z tego, że ten zastaw kolorów nazywa się CMYK nie wynika, że zawsze mają jednakowe odcienie. Sprawdź kolor atramentów.

Ja patrzę na kolory z punktu widzenia malarskiego. Dlaczego w drukarkach odeszło się nieco od kolorów podstawowych nie wiem. Stawiam na względy techniczne. Tusze czerwony, niebieski i żółty występowały (mówię o tuszach do rysowania, nie drukarkowych), więc pewnie łatwiej zrobić czerwony płyn, niż czerwony toner, który na dodatek utrwalany jest w wysokiej temperaturze. Z ciekawości spróbuję utrwalić błękitny i jasnofioletowy, czy wrzosowy jak wolisz, żeby zobaczyć czy pod wpływem temperatury nie ciemnieją.

Z tego co piszesz wynika, że drukarka nie jest w stanie oddać tylu barw, co monitor lub malarz...
 
 
chezare 



Pomógł: 402 razy
Dołączył: 24 Gru 2010
Posty: 4551
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Wysłany: 20 Sierpień 2013, 17:27   

Ja bym tylko chciał zakomunikować, że właśnie odkryłem nieświecący monitor i to jednym pstryknięciem. Są monitory, które do wyświetlania używają 4 kolorowej matrycy.
Przy okazji może ktoś mnie oświeci, wszystko jedno jakimi kolorami i powie co ta dyskusja o kolorach ma wspólnego z problemem autora postu?
Ostatnio zmieniony przez chezare 20 Sierpień 2013, 17:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
tegraf 
Ekspert
tegraf


Pomógł: 74 razy
Dołączył: 21 Mar 2011
Posty: 1954
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 20 Sierpień 2013, 17:29   

Bogumila M. napisał/a:
Ze zmieszania czerwonego z niebieskim powstanie magneta. Bo dlaczego miałaby nie powstać, skoro jest kolorem złożonym?

Poddaję się.

Bogumila M. napisał/a:
Bo z tego, że ten zastaw kolorów nazywa się CMYK nie wynika, że zawsze mają jednakowe odcienie. Sprawdź kolor atramentów

No nie wynika. A ma wynikać? Różny producent, różny odcień. Różny odcień to niekoniecznie różny kolor. Różnice w odcieniach atramentów nadrabiają sterowniki i profile. Po to zostały wymyślone.

Bogumila M. napisał/a:
Z tego co piszesz wynika, że drukarka nie jest w stanie oddać tylu barw, co monitor lub malarz...

Bo tak jest. Drukarka czy maszyna drukarska - obojętnie. Ten problem (mniejszej liczby kolorów na wydruku niż zawartych w projekcie) spowodował powstanie i rozwój całego Zarządzania Kolorami ( http://pl.wikipedia.org/w...5dzania_kolorem ).
Dopiero skalibrowany tor pozwala na projektowanie bez ciągle dzwoniącego gdzieś za uszami pytania: czy ten kolor da się, czy nie da wydrukować. Na czym poległ Obywatel_JiN.
 
 
chezare 



Pomógł: 402 razy
Dołączył: 24 Gru 2010
Posty: 4551
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Wysłany: 20 Sierpień 2013, 17:36   

To może żeby jeszcze bardziej klienta skołować powiedzmy, że są różne CMYKi :-)
Może Amerykanie inaczej widzą kolory?
 
 
tegraf 
Ekspert
tegraf


Pomógł: 74 razy
Dołączył: 21 Mar 2011
Posty: 1954
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 20 Sierpień 2013, 17:42   

Naprawdę chcesz? Może na razie powiedzmy tak, że pytanie "Jaki jest odpowiednik w cmyk koloru R256 G128 B130" nie ma większego sensu. Dlatego, że nie ma w nim określenia, o jaki cmyk chodzi.

Amerykanie widzą tak samo. Ale norma amerykańska SWOP jest inna niż europejska (FORGRA). Inne pigmenty, inni producenci, inne normy. Dopiero ISO usiłuje pogodzić obie, zdaje się - ale głowy nie dam.
 
 
Bogumila M.
[Usunięty]

Wysłany: 20 Sierpień 2013, 18:02   

chezare napisał/a:
Przy okazji może ktoś mnie oświeci, wszystko jedno jakimi kolorami i powie co ta dyskusja o kolorach ma wspólnego z problemem autora postu?
Przyjmij najszczersze wyrazy współczucia. To faktycznie musi być trauma. Przez kilka dni forum stało puste, nikt się nie odzywał i było super. Aż tu nagle zlecieli się i dyskutują. Zgroza.

Przy okazji może oświecisz nas, wszystko jedno jak i powiesz co Twoje marudzenie ma wspólnego nie tylko z problemem autora postu, ale w ogóle z prowadzoną rozmową? Nie możesz spać jak kogoś nie pouczysz, nie przywołasz do porządku? Masz uprawnienia, więc na co czekasz? Tnij waść, wstydu oszczędź, skoro uwielbiasz spokój, porządek i pustkę.
 
 
Cysorz 



Pomógł: 207 razy
Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 3146
Skąd: Kraków
Wysłany: 20 Sierpień 2013, 18:07   

chezare napisał/a:
/.../ Jak Malutki Twój pomysł na porządki zostanie zrealizowany... /.../

chezare - sprzątanie np. biurka niekoniecznie oznacza, że muszę z niego wszystko wyrzucić. Lepiej mieć chyba kredki i ołówki w jednym miejscu a nie walające się po klawiaturze czy leżące na skanerze, nieprawdaż? ;-)
 
 
Bogumila M.
[Usunięty]

Wysłany: 20 Sierpień 2013, 19:45   

Moje marudzenie jest szczątkowe, a ponieważ zauważyłam już wcześniej, że zarówno Tobie jak i Malutkiemu coraz bliżej do mnie, to zdziwiłam się niezmiernie. Nawet z Tegrafem udało mi się zbliżyć nieco, choć łatwo nie jest. Niemniej jednak jak widzę taki post to kwiczę, jak Golec widząc słodycze. Tym bardziej, że odpowiedź już została dawno udzielona, nie tylko przez Ciebie. Więc dlaczego nie można porozmawiać a propos? Czy uważasz, że jeden udziela odpowiedzi, drugi powtarza za nim po czym znikamy wszyscy na kilka dni?

Co do uprawnień... Mieszanina żółtego z niebieskim, którą wymalowany jest Twój nick świadczy o czym innym.
 
 
chezare 



Pomógł: 402 razy
Dołączył: 24 Gru 2010
Posty: 4551
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Wysłany: 20 Sierpień 2013, 20:48   

Masz nieskalibrowany monitor, a to co mam przy nicku od samego początku pobytu tutaj nie daje żadnych uprawnień. Te informacje są na forum więc łatwo sprawdzić kto ma rację.
Jeśli chodzi o mnie, to ja się póki co na żadne randki z nikim na forum nie umawiałem i nawet niespecjalnie mnie interesuje kto i jak często tu bywa. Ktoś jest codziennie, ktoś inny raz na tydzień czy miesiąc, co mi do tego?
 
 
Bogumila M.
[Usunięty]

Wysłany: 20 Sierpień 2013, 21:07   

I tym miłym akcentem zakończymy rozmowę. Bo jak zaczyna dochodzić do wynurzeń osobistych na temat randek, to lepiej się wycofać. Zwłaszcza, że nieumawianie się zupełnie nie przeszkadza dociekać jaki post czy dyskusja ma związek. A ponieważ związek łączy siła wyższa, więc bezpieczniej milczeć.
 
 
pierog 
Znawca



Pomógł: 9 razy
Dołączył: 20 Maj 2009
Posty: 158
Skąd: Opole
Wysłany: 27 Listopad 2013, 00:28   

Witam. Proszę o małą pomoc. Czy mógłby ktoś wrzucić swój zrzut ekranowy z ust. zarządzania kolorem? Znów mam problem pomiędzy programami, a zdaje się że wszystko ustawiłem jak trzeba.
 
 
restauro 



Wersja CorelDRAW: CorelDraw X4 ,X7
Pomógł: 575 razy
Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 7700
Skąd: Gdynia
Wysłany: 27 Listopad 2013, 09:28   

http://corel.wodip.opole....1dzanie+kolorem

Obrazek1.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 169 raz(y) 65.2 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
         
Strona wygenerowana w 0.13 sekundy. Zapytań do SQL: 11