 |
Corel FORUM
Forum użytkowników programów firmy Corel. Grafika wektorowa, rastrowa i obróbka zdjęć cyfrowych
|
|
Narzędzie do wymiarowania |
| Autor |
Wiadomość |
bidon184 [Usunięty]
|
Wysłany: 7 Luty 2016, 20:22
|
|
|
pewnie ze sie Corel focha i ma takie prawo ,ja tylko uzmyslowie koledze ze programy do spline kosztuja mniej wiecej do 3 tys czyli np Corel ,a programy do poliline tak 30 tys i w gore np Auto Cad |
|
|
|
 |
dymski
Bywalec

Dołączył: 30 Sty 2016 Posty: 21 Skąd: leeds
|
Wysłany: 7 Luty 2016, 20:54
|
|
|
No comment..... |
|
|
|
 |
bidon184 [Usunięty]
|
Wysłany: 7 Luty 2016, 21:18
|
|
|
| tez tak mysle |
|
|
|
 |
dymski
Bywalec

Dołączył: 30 Sty 2016 Posty: 21 Skąd: leeds
|
Wysłany: 7 Luty 2016, 21:37
|
|
|
| W Corelu wszystko działa ok, prócz narzędzia do wymiarowania. Kolejną ciekawostką jest, że wyszukiwarka obiektów go nie znajduje. |
|
|
|
 |
kula69

Wersja CorelDRAW: x5
Pomógł: 71 razy Wiek: 56 Dołączył: 04 Lut 2011 Posty: 890 Skąd: Koszalin
|
Wysłany: 7 Luty 2016, 21:53
|
|
|
| dymski napisał/a: | | @ kula69, no właśnie nie moge dać ctrl + k, bo wymiary przestają być wymiarami co utrudnia formatowanie...: |
To akurat wydaje mi się logiczne że skoro oddzieliłeś wymiary przestają się skalować, bo CO MAJĄ WYMIAROWAĆ skoro oddzielając zabrałeś im obiekt wymiarowany?
może trzeba zrobić ciut odwrotnie powielić warstwę obiekt + wymiary i zrobić sam obiekt przeźroczystym (kontur i wypełnienie) wtedy zaznaczając obiekty na wszystkich warstwach zmieniały by Ci się i wymiary choć warstwa do eksportu była by bez nich. Piszę warswa bo w tym wypadku nie używam stron tylko warstw i zaznaczając czy są do druku czy nie odpowiednio łącze je przy eksporcie. Ja robię tak przy cięciu po obrysie. |
|
|
|
 |
dymski
Bywalec

Dołączył: 30 Sty 2016 Posty: 21 Skąd: leeds
|
Wysłany: 7 Luty 2016, 23:45
|
|
|
| Gdzie napisałem, że przestają się skalować? Napisałem, że wymiary przestają być wymiarami, tzn. są zamieniane na grupę lini i tracą właściwości obiektu "wymiar". |
|
|
|
 |
kula69

Wersja CorelDRAW: x5
Pomógł: 71 razy Wiek: 56 Dołączył: 04 Lut 2011 Posty: 890 Skąd: Koszalin
|
Wysłany: 9 Luty 2016, 00:29
|
|
|
"utrudnia formatowanie...:" formatowanie sprowadzenie do wymiarów wagi, wielkości wyglądu i ogólnie do sprowadzenia do standardu (tak mnie uczyli w szkole ale to było dawno i może już nie prawda) więc zapytałeś o skalowanie
Sposób Ci przedstawiony sprawdza się przy produkcji nietypowych opakowań jak i mebli więc jest dobry. formatowanie wymiarów to może się nie udać, bo nie ma osobnego obiektu wymiar jest tylko współzależny od obiektu wymiarowanego i jego cechy nadajesz PRZED wymiarowaniem.
Rada na przyszłość NIE atakuj ludzi którzy chcą Ci pomóc. |
|
|
|
 |
dymski
Bywalec

Dołączył: 30 Sty 2016 Posty: 21 Skąd: leeds
|
Wysłany: 9 Luty 2016, 00:47
|
|
|
| Jest osobny obiekt wymiar, tak samo jak prostokąt czy elipsa. Dzięki za pomoc. |
|
|
|
 |
chezare


Pomógł: 402 razy Dołączył: 24 Gru 2010 Posty: 4551 Skąd: Grodzisk Mazowiecki
|
Wysłany: 9 Luty 2016, 01:05
|
|
|
Kula kochanieńki, ja mam zabytkowego Corela i może dlatego mogę formatować wymiar bez żadnego oddzielania go od obiektu wymiarowanego, zamieniania na krzywe, rozgrupowywania, itp., tak jak pokazałem gdzieś na obrazku wyżej.
Jestem prawie pewny, że to się da zrobić, niestety jak mówię mam póki co do dyspozycji zabytek i tekst "tak jak na obrazku po prawej" w pliku którego podejrzeć nie mogę, nic mi nie mówi. Jak się nie da zrobić tego po dobroci to jest jeszcze takie coś jak VBA, którym można bez wątpienia zrobić parę rzeczy które normalnie albo są pracochłonne, albo wręcz niewykonalne, a jak się nie da, to trzeba zmienić koncepcję rozwiązania problemu.
Nie potrafię podskoczyć żeby dosięgnąć sufitu, to biorę drabinę.
Póki co to ja bym widział takie rozwiązanie.
Po pierwsze nie widzę sensu w tworzeniu drugiej strony w sytuacji kiedy do dxf można zapisać tylko zaznaczone obiekty.
Mam pierwszą stronę na której mam w skali 1:1 grafikę z wymiarami, prawdę mówiąc nie wiem po co te wymiary, przecież są (za chwilę będą) w dokumentacji? Ja bym na pierwszej stronie zostawił "gołą" grafikę do zapisania do dxf.
Teraz widzę kilka rozwiązań, napiszę o pierwszym, niekoniecznie najlepszym
Grafikę do wycinania, rysowania mam w dxf, potrzebuję jeszcze dokumentacji, która ma być na małym formacie A4, A3.
Teraz musisz wykombinować jak przeskalować oryginalną grafikę żeby się na takim formacie zmieściła. Jak już wykombinowałeś, to otwierasz nowy dokument, ustawiasz taką skalę jak wymyśliłeś, wklejasz oryginalną grafikę i ją przeskalowujesz.
Teraz możesz sobie wymiarować. Wymiary będą Ci się wyświetlały takie jak w oryginale.
Jak wyłączysz dynamiczną zmianę wymiarowania, to będziesz mógł bezkarnie skopiować grafikę razem z wymiarami do oryginalnego dokumentu, z którego zapisałeś dxf. Można też taką operację wykonać w odwrotnej kolejności.
wymiarowanie.cdr
|
Pobierz Plik ściągnięto 164 raz(y) 15 KB |
|
|
|
|
 |
kula69

Wersja CorelDRAW: x5
Pomógł: 71 razy Wiek: 56 Dołączył: 04 Lut 2011 Posty: 890 Skąd: Koszalin
|
Wysłany: 18 Luty 2016, 23:34
|
|
|
| chezare, chyba źle zrozumiem pojęcie formatować wymiar - głupia kula. Wiem że można zmienić właściwości fontu, ale wymiar składa się z jeszcze z linii i tu nic nie można zrobić (chyba - zbyt mocno się nie zagłębiałem ) na przykład: nadać cechy rysunku maszynowego albo budowlanego. Właśnie w tym kontekście miałem kiedyś wykład o formatowaniu - właśnie na rysunku technicznym :) - kiedy prof kazał nam przeformatować rysunki budowlane na maszynowe nie wiedzieli my co to une formatowanie to walną nam wykład ( zamierzchłe czasy intel 486 dx2 był wtedy najszybszy :)) ). |
|
|
|
 |
Cysorz


Pomógł: 207 razy Dołączył: 01 Sty 2011 Posty: 3146 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 19 Luty 2016, 01:05
|
|
|
| kula69 napisał/a: | | ( zamierzchłe czasy intel 486 dx2 był wtedy najszybszy :) |
Eeee tam, mój pierwszy to był 286
No poza Atari 65, którego dostałem za zdaną maturę... |
|
|
|
 |
chezare


Pomógł: 402 razy Dołączył: 24 Gru 2010 Posty: 4551 Skąd: Grodzisk Mazowiecki
|
Wysłany: 20 Luty 2016, 02:08
|
|
|
Z tego co ja zrozumiałem, to koledze chodziło o to żeby zmienić rozmiar czcionki, grubość linii… Chciał mieć w jednym pliku ten sam obrazek ale w różnych skalach. Wiadomo, że wymiary są konstruowane z domyślnie ustawionych linii i domyślnego dla tekstu ozdobnego fontu. Można to zmienić przed wymiarowaniem, albo po. Można zmienić i font i linie.
Nie ma co się nad tym zastanawiać jak autor dał sobie dawno spokój. |
|
|
|
 |
kula69

Wersja CorelDRAW: x5
Pomógł: 71 razy Wiek: 56 Dołączył: 04 Lut 2011 Posty: 890 Skąd: Koszalin
|
Wysłany: 20 Luty 2016, 19:16
|
|
|
Cysorz, mój pierwszy to 86 IBM z dyskiem 4 mb :)
chezare, jak zwykle racja jest po Twej stronie |
|
|
|
 |
chezare


Pomógł: 402 razy Dołączył: 24 Gru 2010 Posty: 4551 Skąd: Grodzisk Mazowiecki
|
Wysłany: 22 Luty 2016, 22:57
|
|
|
Kula, chyba z dyskietką?
Z tymi komputerami, to nie mam z Wami szans, w moim pierwszym był dysk Intela 16 GB
To było nie tak dawno temu, 1998, albo 99? Zapłaciłem za tego blaszaka 10,5 tys., bez monitora.
Za 17" monitor z podobno pierwszym całkiem płaskim ekranem, dałem 2,5 tys.
Myślałem, że mam wypasiony sprzęt, ale to przekonanie dosyć szybko diabli wzięli jak listonosz przyniósł katalog z monitorami, najtańszy kosztował sporo ponad 20 tys.
Prawdę mówiąc, to z komputerami miałem do czynienia 20 lat wcześniej, w robocie było takich zabawek od diabła, Comodore, Amstrady, IBM. IBM miałem na biurku w 1981 roku, chwilę po tym jak rozpoczęła się jego produkcja. Polska była wtedy objęta embargiem na odrobinę bardziej rozgarnięte technologie, w związku z czym wydaje mi się, że byłem jednym z pierwszych, którzy w Polsce taki komputer mieli okazję pomacać. Produkowaliśmy podzespoły dla IMB, komputer został przemycony z Francji. Krótko po tym dostałem nową zabawkę, rysujący ośmioma kolorami ploter Rolanda. To się może dzisiaj wydawać dziwne, ale dziwna w czasach kiedy królował DOS, była zwykła mysz, też miałem. Mysz dotarła z programem, który był trochę prostszy od Windowsowego Painta, jeśli mnie stara pamięć nie zawodzi, nazywał się Imagine. |
|
|
|
 |
kula69

Wersja CorelDRAW: x5
Pomógł: 71 razy Wiek: 56 Dołączył: 04 Lut 2011 Posty: 890 Skąd: Koszalin
|
Wysłany: 26 Luty 2016, 00:59
|
|
|
| Dobra przyznam się: ten komputer Tata kupił dzięki embargu i na początku nie mogłem go dotykać. A dzięki embargu bo... obejściem było danie pieniędzy przez firmę prywatnej osobie i ona kupowała sprzęt dla firm :). Pierwszy który sam kupiłem to AMD 386dx 40 hihi niezły był :) |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|
|
|
|
|
|
Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
| | Strona wygenerowana w 0.11 sekundy. Zapytań do SQL: 11 |
|
|