Corel FORUM
Forum użytkowników programów firmy Corel. Grafika wektorowa, rastrowa i obróbka zdjęć cyfrowych

CorelDRAW - grafika wektorowa - TAC i inne pytanie

RioAngelo - 18 Lipiec 2008, 09:48
Temat postu: TAC i inne pytanie
:) każdego dnia coś nowego do mnie trafia:D

A więc kolejne pytania :

otóż trafił do mnie taki termin ze słownika grafika jak "tac 340"
Co to jest ten TAC i gdzie mogę go znaleźć w Corelu dokładnie 12PL?

Odnośnie pliku tiff dostałem informacje taką: nasycenie kolorów może być do 250 (hehe kiedy zachowuje TIFF-a nie widzę nic takiego, więc gdzie muszę wejść by to zobaczyć?)

I takie WOW pytanie:

Kolega przygotował na kurs prace:) I czcionka była w kolorach
C 0 ; M 0 ; Y 0 ; K 100
Zadaniem jego było zrobienie projektu, w którym czerń składa się z jednego koloru, A gość mu powiedział, że składa się z 4-rech kolorów. Co u licha??

Pozdrawiam

wawel - 18 Lipiec 2008, 10:08

TAC = Total Area Coverage
"gdzie to mozna znaleźć w corelu" nie chce cie martwic.....ale....u konkurencji to jest...
kolory 0,0,0, 100 to wlasnie jest jeden kolor tylko black- pozostale kanaly sa puste.
/Nawet jak zrobisz plik cmyk (mapa bitowa) a usuniesz kolor z knalow c,m,y a zostawisz tylko K to corel informuje ze plik - mapy bitowej jest cmyk ale na rozbarwieniach bedzie tylko czarny/. ewent. mozna zrobic z dodatkowych lub w skali szarosci...ale byc moze po drodze cos sie stalo (jakis inny format czy konwersja ) i kolor czarny zamienil sie w 4 skladowe.
co do nasycenia 250 to moze chodzi o limit nafarbienia?
pozdr.

JarekDRAW - 18 Lipiec 2008, 10:12
Temat postu: Re: TAC i inne pytanie
RioAngelo napisał/a:

I takie WOW pytanie:

Kolega przygotował na kurs prace:) I czcionka była w kolorach
C 0 ; M 0 ; Y 0 ; K 100
Zadaniem jego było zrobienie projektu, w którym czerń składa się z jednego koloru, A gość mu powiedział, że składa się z 4-rech kolorów. Co u licha??

Pozdrawiam


Co prawda Wawel już wyjaśnił co i jak, dodam tylko troszkę o tym czarnym:
Możesz dać na palecie kolorów black 100 %, i możesz dać czarny składający się w 100% z magenty, 100%cyan, 100% yellow i 100% black.




pozdrawiam

RioAngelo - 18 Lipiec 2008, 10:43

OJ Wawel pierwszy raz taka odpowiedź od Ciebie :( Szkoda
Ale OKi już mam że TAC to, to co TIL, którego bardziej pamiętałem:D

Co do koloru czarnego to właśnie też podejrzewałem, że coś musiało się pokiełbasić, ponieważ mam ten projekt u siebie teraz i widzę że wszystko jest OKi:)

Dzięki za odpowiedź i za te obrazowe wyjaśnienia, gdyż nie przydadzą się tylko Mi, ale i innym którzy tu kukną w poszukiwaniu odpowiedzi:)

Pozdrawiam!!!

wawel - 18 Lipiec 2008, 11:53

ale na pocieszenie mozna napisac ze mozna uzyc gotowego profilu (z ustawiona wartoscia total ink limit) i uzyc go przy konwersji z rgb i zobaczysz ze wowczas nie uzyskasz koloru ktory by przekraczal np. 200 proc. jesli taki limit byl ustawiony.
to wszystko oczywiscie dot. map bitowych bo pytanie bylo o tif-a
pozdr.

drozd - 19 Marzec 2011, 09:51

Witam... Ja w temacie TAC (TIL).
Corel13; w zarządzaniu kolorami ustawiłem w drukarce wyciągów barwnych profil kolorów z drukarni (dość popularny profil Rzeczpospolita); potem eksportuję plik do pdf-a zaznaczając w ustawieniach pdf ,,CMYK - osadź profil icc''. No i wysyłam plik do drukarni, a oni mówią, że nafarbienie czarnego wciąż jest 100 proc. (mimo, że w profilu icc niby jest 94). Próbowałem na wiele sposobów (m.in. w zarządzaniu kolorami profil icc Rzepy ustawiłem również dla zwykłej drukarki) i bez efektu. Poszedłem więc inną drogą. Plik corela przerobiłem na PS-a (w tym przypadku można samemu ustawić nafarbienie poszczególnych składowych CMYK, a więc zmniejszyłem nafarbienie, żeby TAC osiągnął żądane przed drukarnię 240 procent), potem ,,wydestylowałem'' PS-a do PDF i... bez efektu. Wciąż za dużo czarnego w czarnym - tak twierdzą w drukarni dokąd przesyłam pdf-y do sprawdzenia.

Czy ktoś może powiedzieć, co robię źlę lub podpowiedzieć jak w prosty sposób plik corela wyeksportować do pdf-a z zachowanie określonego profilu icc z drukarni? Szukałem na forum dokładnego opisu, ale nie znalazłem...

Z góry dziękuję i pozdrawiam.

wawel - 19 Marzec 2011, 10:15

A co tam jest w tym pliku mapa bitowa czy wektory? Moze masz jakies teksty lub wektory ktore przekraczaja 240, badz masz, jakies wektorowe elementy ktore maja 100 proc. czerni.
Profil powinien Ci to ustawic bez problemu tzn limit nafarbienia i czern. (dla map bitowych)
Oczywiscie jesli po konwersji na cmyka cos jeszcze robisz ze zdjeciem to mozesz przekroczyc znowu limit.

I co konwertujesz cmyk-a na cmyk-a (na konkretny profil) czy rgb na cmyka?

Te rzeczy (nafarbienie) mozesz sprawdzic i w Adobe Acrobat jesli masz i w Corelu po imporcie tego pdf-a.
pozdr.

drozd - 19 Marzec 2011, 11:05

Plik, to kolumna gazetowa, a więc foty (w CMYK-u), obiekty wektorowe - prostokąty do reklam - z wypełnieniem (też CMYK) no i tekst (akapitowy i ozdobny). Też myślałem, że na końcu pracy wystarczy dodać w zarządzaniu kolorem profil icc (z tym ograniczonym nafarbieniem), a potem wrzucić do pdf-a, ale widocznie coś nie tak robię, albo ten profil icc jest zły, w co akurat wątpię, bo ściągnięty ze strony drukarni.
PS. gdzie w corelu sprawdzić nafarbienie po zaimportowaniu pdf-a? Zmierzyć wartość koloru (np. czerni) pipetką?
PS2. i cały czas nie daje mi spokoju fakt, że z pliku zrobiłem PS-a obniżając wartość zabarwienia, a potem w pdf-ie i tak wyszło wszystko na 100 procent. Cuda - wianki.... Brak mi pomysłu.

wawel - 19 Marzec 2011, 11:20

Chyba wiem gdzie robisz blad, profil jest ok.
Musisz miec zdjecia w rgb i konwertowac przy uzyciu tego profilu do cmyka w Corelu. Bo jesli zrobisz tak ze masz zdjecia w cmyku ( z innym tac) i na wyjsciu do pdf ustawisz pozadany profil to Ci to nie zmieni. Musialyby byc w rgb. Limit mozesz miec tez przekroczony na tekstach i na wektorach ale to recznie musisz sprawdzic czy suma kolorow Ci nie przekroczy 240.

Nafarbienie na mapach bitowych mozna sprawdzic w corelu ale jest to taka troche partyzantka, duzo lepiej jak zrobisz to w Acrobacie, a chyba go masz skoro wspominales o destylowaniu, tam mozna ustawic preflight dla tac jaki chcesz, jest tez pipeta i bodaj w wersji pro limit tez jest pokazywany obok kolorow w separation preview - tzw ink limit. Ja nie uzywam tego programu ale kiedys mialem mozliwosc i wiem ze tam to bylo.

pozdr.

drozd - 19 Marzec 2011, 11:48

No to WAWEL trochę mnie zmartwiłeś... Myślałem, że sobie mogę ,,obrabiać'' plik corela w domyślnym ustawieniu zarządzania kolorami (na laptopie i tak kolory są oszukane, bo zależą od kąta patrzenia), a na końcu jednym ruchem zadać obniżone nafarbienie dla całości i po sprawie. Cały czas mam nadzieję, że tak będzie można zrobić.... Zresztą, jak w corelu zadam profil icc z drukarni od razu wszystko na stronie mi wszystko równo ,,bladnie'', tyle tylko, że potem gubi tę bladość przy eksporcie do pdf.
Zapewne czerń mam przekroczoną chociażby w tekstach, bo zostawiłem 100 procent czerni przekonany, że na końcu wszystko się obniży. Co do map bitowych sprawdzę czy z rgb będzie inaczej chociaż dość często szparuję fotki i wtedy pracuję wyłącznie na CMYK-u.
Jakby jeszcze jakieś pomysły to z góry dziękuję!
Wawel będę wdzięczny za kontakt na gg, mój numer: 9703598.

wawel - 19 Marzec 2011, 12:26

Kolory po wpieciu icc gasna bo profil w tym wypadku wplywa na wyswietlanie, ale wartosci procentowych Ci nie zmienia. Byc moze w Corel X5 mozna to zmienic bo tam to zarzadzanie jest mocno przebudowane, ale to juz ktos kto uzytkuje X5 musialby napisac.

Mozna tez konwertowac z profilu x do y - mapy bitowe cmyk, ale to w ps-ie tam masz opcje konwertuj do profilu i jesli zdjecie bylo w cmyku np. w profilu Fogra a na wyjsciu dasz icc Rzepy to nastapi konwersja z przeunieciem kolorow i obnizeniem limitu nafarbienia.

Niewykluczam ze w Acrobacie mozna automatycznie obnizyc te wartosci, ale tego nie praktykowalem, bo to i tak by byla loteria, dobrze jest projektowac w okreslonej przestrzeni tak aby widziec kolory tak jak beda wygladac na wyjsciu do pdf.

To wszystko nie jest takie trudne powinienes dac sobie rade.
Nie wiem dlaczego u ciebie ten limit byl przekroczony jak robiles to w ps-ie - gdybys uzyl opcji konwertuj do profilu to napewno 240 nie byloby przekroczone. Chyba ze robiles to inna metoda lub korygowales jeszcze mape bitowa.

ps
komunikatora nie uzywam jak masz jeszcze jakies pytania to wrzucaj na forum.
pozdrawiam.

drozd - 19 Marzec 2011, 13:22

Problem w tym, że nie wiem dlaczego nie daję rady.
1. mam otwarty plik corela (wer.13) z tekstami, krzywymi i bitmapami (większość w cmyk-u); wszystko już ułożone i plik do zapisania
2. wtedy używam zarządzania kolorem i dla drukarki wyciągów barwnych ustawiam profil icc z drukarni
3. plik corela konwertuję do pdf-a, w zaawansowanych ustawieniach odznaczam CMYK jako docelowy kolor map bitowych i ,,zaptaszam'' - osadź profil icc drukarki wyciągów barwnych.
4. Zamykam corela, otwieram pdf-a no i powinno wyjść, a nie wychodzi te niższe zafarbienie.


Pomocy....

wawel - 19 Marzec 2011, 13:31

zaraz napisze w ptk jak to zrobic...

1. utawiasz w zarzadzaniu kolorami ten profil icc i dajesz jego symulacje na monitor - strzalka.
2. w tekstach, wektorach itd recznie zmieniasz nafarbienia do 240.
3. mapy bitowe w rgb zamieniasz do cmyk polecenie mapy bitowe > tryb cmyk i powinienes dostac informacje o tym profilu icc ktory jest uzyty do konwersji. MUSZA BYC WCZENIEJ rgb, chyba ze robisz to w photoshopie to nie.

Mozna tez to zrobic na wyjsciu do pdf ale... moze robmy to w jeden sposob.

4 publikuj do pdf i tu przestrzen docelowa cmyk profilu nie musisz koniecznie zalanczac bo i tak wczesniej to bylo skonwertowane, mozesz nawet wybrac standard drukarski pdf/x-1a i nic nie mieszaj z ustawieniami na wyjsciu do pdf-a.
pozdr.

wawel - 19 Marzec 2011, 14:24

Zalanczam jeszcze cos po takiej konwersji. W cmyku wszystko miesci sie w przedziale do 240.
drozd - 19 Marzec 2011, 16:07

Wawel dzięki... Sorka, jak kogoś rozbawię - jak zmienić ręcznie nafarbiebienie na wektorach i tekstach? Sprawdzać po kolei w każdym obiekcie składowe CMYK i je zmieniać do żądanego poziomu??? Doprawdy TAC-a i profilu icc nie można ustawić ,,hurtem'' dla całej strony przy eksporcie pliku do ,,czegoś tam''?
wawel - 19 Marzec 2011, 16:59

Przekroczone nafarbienie 240 dot. jedynie b. ciemnych kolorow, skladajcych sie z 3 lub 4 kolorow z palety cmyk. Wiec tylko takie kolory beda przekraczac limit, Ile ich moze byc w calym projekcie?. Nawet dla glebokiej czerni to bedzie 230 - 260 - a jaki to jest ciemny kolor.
Nie jest latwo dla wektorow przekroczyc ten limit. I latwo mozna namierzyc takie elementy.
Jesli bylo by wiecej elementow o takim kolorze jest funkcja w programie znajdz i zamien - dzieki ktorej mozna latwo i szybko pozamieniac kolory. Zamienia dany kolor na inny.

Na etapie projektowania juz warto zastanowic sie nad limitem, tym bardziej ze kolory skladane z 4 cmyk juz moga stwarzac problemy przy pasowaniu.

A czern 100 proc. dla wektorow i tekstow mozna zostawic, bo to tylko jest 100 a nie 240.
Jeszcze sie nie spotkalem aby skladajac gazete ktos zamiast 100 proc. czerni dla tekstow uzyl np. 90 proc. z powodu jakiegos ograniczenia.
pozdr.

kula69 - 19 Marzec 2011, 21:16

W sumie to najłatwiej zmienić drukarnie na taką co sama wie jak rozbarwić dobrze ciut źle przygotowane pliki i brać proofa przed wydrukiem :)
drozd - 20 Marzec 2011, 08:47

Wiecie co, im więcej o tym czytam tym mniej wiem... Tak, najłatwiej byłoby zmienić drukarnię. Wcześniej było to drukowane w innej; wtedy nawet nie widziałem, że istnieje coś takiego jak nafarbienie i wydruki było ok (tylko zwrócili uwagę, żeby malutkie teksty - numerki reklam - na ciemniejszym tle dawać ,,nadrukuj wypełnienie''). Teraz jest inna drukarnia... (jak w tamtejszej naświetlarni spytałem czy przysyłać pdf x-1a, to mi szczerze powiedzieli, że nie wiedzą... podobnie było z innymi pytaniami.... jedyne co, to mierzyli nafarbienie i mówili, że jest za dużo). Bez śmiechu, największa drukarnia prasowa w mieście wojewódzkim!
Niestety, nie mam przy sobie ich dokładnej specyfikacji druku (profil icc kazali ściągnąć sobie z neta z innej drukarni), ale pamiętam, że było TAC max. 240 i coś black 94 lu 96 (zostawiłem specyfikację w burze). No i teraz przez weekend zabrałem sobie kolumny do domu do składu i zastanawiam się czy w ogóle jest sens to składać skoro non stop przekraczam to nafarbienie...
Proszę napiszcie, czy mogę zacząć robić sobie ten skład (bo stoję z robotą, szkoda dnia choć o akurat niedziela) w domyślnych ustawieniach kolorów, a potem da się do przerobić na te parametry z drukarni, czy też od początku muszę pilnować tego nafarbienia i parametrów (a jeśli tak - to jak??? bo jak pisałem, im więcej czytam tym temat mi się bardziej zagęszcza i większa pustka w głowie?).

kula69 - 20 Marzec 2011, 09:09

Witaj daje na priw bo... będę reklamował firmę w której sam czasami drukuje www.chroma.pl - drukowałem tam parę dużych rzeczy i było ok. Pliki sprawdzają automatycznie - dla sprawdzenia przesłałem czerń 400% i dali radę.
drozd - 20 Marzec 2011, 09:15

kula na priw nic nie doszło... Dzięki za zaangażowanie, ale zmiana drukarni nie wchodzi w rachubę (po pierwsze - musi być prasowa, bo chodzi o druk na papierze gazetowym, po drugie - szefostwo wybrało nową, bo tańsza, jak wspomniałem wcześniejsza drukarnia bez problemu robiła na 400 proc., albo przynajmniej sami, automatycznie zmniejszali TAC). Muszę tylko dowiedzieć się, czy mogę składać plik w corelu bez potrzeby pilnowania od początku nafarbienia i druga rzecz - jak je zmierzyć w corelu (adobika mam w biurze). W końcu to forum corela, a nie wymiany opinii o drukarniach ;-)
wawel - 20 Marzec 2011, 09:54

To wszystko jest naprawde proste.
Napisze to z persektywy osoby ktora z gazetami miala do czynienia niejednokrotnie.
TIL 240 dotyczy wlasnie papieru gazetowego, offsetowego.
Pierwsza rzecza ktora sie ustala to wlasnie til i ten profil, od tego zaczyna sie prace.
Wszelkie pozniejsze automatyczne korekty w Acrobacie tego nafarbienia moga dac niekoniecznie dobry rezultat. Pozatym jesli robi to drukarnia to i tak nie zobaczysz co im z tego wyszlo.

Znam taki zabawny przypadek jak studio dtp dostalo od klienta katalog sof w roznokolorowych obiciach - plik byl zle przygotowany, wiec studio zasugerowalo zmiane kolorow przez klienta klient zrzucil to na studio i z automatu to poszlo kolor byl zupelnie inny, katalog zostal wydrukowany, a potem klienci skladali zamowienia z tego katalogu na wybierajac ten nieistniejacy kolor obicia. :-)

Automatcznie profil nie zmieni Ci kolorow na wektorach rowniez np. w takim - typowo gazetowym programie jak Quark (z mapami bitowymi sobie poradzi).

pdf x-1a to standard drukarski ktory tworzy certyfikowane pliki, zgodne z norma, bez zbednych danych, sa nawet drukarnie ktore maja w specyfikacji ze przyjmuja tylko takie pliki.

Pliki bitmapowe dobrze jest trzymac na dysku jako rgb - bo maja najwieksza przestrzen kolorow. A potem dopiero mozna je konwertowac do cmyk przy uzyciu konkretnego profilu. Jesli wydawnictwo, gazeta itd zyczy sobie til 240 to konwertujesz zdjecia przy uzyciu takiego profilu ktory Ci to ustawi. W zaleznosci od papieru ten till moze byc 240, 260, 280, 300, 330.

Teraz o czerni - uzyty przez Ciebie profil sam obcina wartosc czerni dla bitmap do poziomu 94. Inny profil bedzie obcinal do np 98, 95, lub zostawi 100.

Teraz o overprintach (nadrukuj wypelnienie) ustawia sie je dla czerni, jesli pod nia nie ma bialego koloru, mozna robic to samemu a mozna zostawic drukarni (drukarnie maja w standardzie b. czesto automatyczny overprint, i zalewkowanie dla plikow pdf) ale tu tez trzeba dopytac w konkretnej firmie.

Mozna tez ustawic overprint na innych kolorach, np na malych elementach - unikniesz dzieki temu rozjechania koloru - ale to trzeba robic ostroznie bo overprint zmienia Ci kolor.

W corelu til sprawdzisz klikajac pipeta na konkretny kolor. W przypadku zdjec przekroczenia limitu beda w najciemniejszych partiach. Wiec trzeba namierzyc takie miejsce np w photopaint - przez uzycie funkcji poziomy ktore pokaza te najciemniejsze partie. Tylko ze jesli zastosujesz wlasciwie ten profil o ktorym od poczatku tu piszemy to plik musi miec obciete nafarbienie do 240.

Wczoraj podalem Ci tez w punktach jak to wszystko powinno byc zrobione i tego sie trzymaj.

Mam nadzieje ze tyle tego tekstu nie sprawi ze to bedzie jeszcze bardziej skomplikowane.

drozd - 20 Marzec 2011, 10:49

WAWEL dzięki za info i... cierpliwość. Będę pamiętał, żeby w corelu pracować z bitmapami rgb (na próbę jedną fotę wrzuciłem jako rgb, potem plik corela przerobiłem na pdf-a z ustawieniami dla map bitowych ,,CMYK i profil icc'', na koniec plik pdf-a zaimportowałęm do corela, zmierzyłem pipetka nafarbienie mapy bitowej już w CMYK-u i wszędzie było do 240, aczkolwiek zdjęcie nie mało wiele bardzo ciemnych partii). Ale co z tekstem i wektorami?
Otworzyłem nowy plik corela, w zarządzaniu kolorami włączyłem profil icc z drukarni oraz podświetliłem strzałkę do monitora, aby na ekranie widzieć wynik na drukarce wyciągów barwnych. Potem wstawiłem dwa ,,czarne" prostokąty, jeden z wypełnieniem C 0, M 0, Y 0, K 100 i drugi C 100, M 100, Y 100, K 100. Oba prostokąty na ekranie wyszły blade z czego ten drugi był mniej blady. Całość wrzuciłem do pdf-a (zaptaszyłem CMYK z użyciem profilu icc drukarki wyciągów barwnych). W pdfi-e wszystko wyszło czarne (tak, wiem, bo oglądałem w kompie bez symulacji profilu barwnego) z czego drugi prostokąt miał głębszą czerń. Potem pdf-a wrzuciłem do corela i mierząc pipetką wartość drugiego prostokąta stwierdziłem, że CMYK nie był obcięty do 240 (tej wartości z profilu icc), gdyż tak jak przy utworzeniu miał C 100, M 100, Y 100, K 100.
Coraz bardziej skłaniam się ku twierdzeniu, że choć corel widzi profil icc, to ja coś kiełbaszę, że w czasie eksportu do pdf-a go nie stosuje. Nie wiem co robię źle...

PS. 3 dni temu też wydawało mi się to proste (bo takie pewnie jest); zrobić gazetową kolumnę w corelu, wyeksportować do pdf-a z użyciem profilu icc i po sprawie...

drozd - 20 Marzec 2011, 12:40

a propos punktów:
,,1. utawiasz w zarzadzaniu kolorami ten profil icc i dajesz jego symulacje na monitor - strzalka.
2. w tekstach, wektorach itd recznie zmieniasz nafarbienia do 240. ''.

odnośnie punktu 2 - jak ręcznie ustawić nafarbienie do 240? (kombinacja wartości CMYK?) no i po co ręcznie ustawiać skoro w zarządzaniu kolorami włączony profil icc (który ponoć ma pilnować zafarbienia, żeby nie przekroczyło zadanej wartości)... Dziś już nic nie robię, jutro mam zdzwonić się z informatykiem z tej drukarni... Dzięki za info - miłej niedzieli!

wawel - 20 Marzec 2011, 13:13

drozd napisał/a:
WAWEL dzięki za info i... cierpliwość. Będę pamiętał, żeby w corelu pracować z bitmapami rgb (na próbę jedną fotę wrzuciłem jako rgb, potem plik corela przerobiłem na pdf-a z ustawieniami dla map bitowych ,,CMYK i profil icc'', na koniec plik pdf-a zaimportowałęm do corela, zmierzyłem pipetka nafarbienie mapy bitowej już w CMYK-u i wszędzie było do 240, aczkolwiek zdjęcie nie mało wiele bardzo ciemnych partii).

Tak wlasnie tez mozna zrobic bo wlasnie ten profil obcina til do 240. tj to wlasnie ta konwersja hurtowa na wyjsciu do pdf-a.

drozd napisał/a:
Ale co z tekstem i wektorami?


Jesli mialbys wektory w rgb to tez profil bedzie pilnowal aby nie przekroczyc 240, 260 itd - w zaleznosci od profilu. Natomiast z tego co zauwazylem to nie zadziala to do czarnego o wartosciach 0,0,0.


drozd napisał/a:

odnośnie punktu 2 - jak ręcznie ustawić nafarbienie do 240? (kombinacja wartości CMYK?) no i po co ręcznie ustawiać skoro w zarządzaniu kolorami włączony profil icc (który ponoć ma pilnować zafarbienia, żeby nie przekroczyło zadanej wartości)...


Jak wyzej. Dziala to do bitmap rgb, i wektorow rgb poza tym wspomnianym czarnym. Moze w x5 jest inaczej, pisze to z perspektywy corel 12. Jesli masz cmyka to recznie to zrob to naprawde jest dobry sposob pracy. Na etapie projektu trzeba to kontrolowac jak uzywasz koloru czerwonego 100 Y i 100 M to widzisz ze masz jeszcze zapas 40 proc. To Ty decydujesz jakich skladowych uzyjesz, a nie automat i program.
Nawet nie chce myslec co by bylo gdyby mi profil ingerowal sam w wektory czy teksty.
co by bylo z logo jakies firmy, instytucji ktore musi miec okreslone kolory, bez odstepstw.

W programach do skladu to tez dobrze dziala, bo definiujesz sobie probke i latwo mozna to kontrolowac bo wystarczy zmienic kolor w palecie probek i zmieniaja sie wszystkie kolory w calym dokumencie. W corelu jest cos podobnego - Narzedzia -> style koloru.

Duzo slow tu napisano, a cala sprawa jest naprawde prosta. Takie reczne ustawienie tych wartosci dla tekstow i wektorow to dla jednej strony to gora 3 min, a mozesz w projekcie nie miec zupelnie elementow ktore przekraczaja 240.

Rowniez pozdrawiam.

drozd - 21 Marzec 2011, 09:34

Przespałem się i to wszystko wygląda lepiej ;-) . A więc odpalam projekt corela, zarządzanie kolorami ustawiam na profil icc drukarni i rzeczywiście wtedy w wektorach raczej nie sposób przekroczyć nafarbienia (wszystko jest blade i w sumie wartości CMYK nie są większe jak 240). Bitmapy będę przekształcał do CMYK z użyciem profilu i też powinno być ok. Problemem pozostaje jednak tekst.
Owszem jak dam tylko ,,czarny'' (0,0,0,100), to nie przekroczę nafarbienia (bo maksymalna wartość wyniesie 100), ale w drukarni coś tam mówili, że czarny powinien składać się z czterech kolorów. A więc pozostaje go zdefiniować na 60,60,60,60 (żeby nie przekroczyć nafarbienia)? A na końcu przerzucić cały plik do pdf-a nawet bez ,,zaptaszania'' profilu icc, bo był przypilnowany przy składaniu projektu. Dobrze myślę???

wawel - 21 Marzec 2011, 09:46

drozd napisał/a:
Dobrze myślę???

Prawie :-)
Za czarny tekst z 4 kolorow to w niejednej drukarni osoba ktora to drukuje... pod Twoim adresem zacznie rzucac malo przyjacielskie uwagi. ;-)

Jest cos takiego jak gleboka czern, ale uzywa sie jej na aplach najczesciej, do tego trzeba zrobic odpowiednia zalewke przy np. jasnych literach zeby nie wchodzily kolory z tej apli na obszar litery. Ale skoro to dot. w tym przypadku tekstow to nie rob czerni skladanej z cmyka.
pozdr.

drozd - 21 Marzec 2011, 09:52

WAWEL - TY czasem śpisz (czy non stop jesteś na posterunku na tym forum)??? ;-)

Prostuję - po rozmowie z informatykiem z drukarni - TEKSTY zwykłym CZARNYM!!!!! (C0, M 0, Y 0, K 100), żeby się nie rozjechało i NIE osadzać profilu icc przy ekspocie do pdf-a!!!.


WAWEL - WIELKIE DZIĘKI, biorę się do roboty - dwa dni stracone...

drozd - 21 Marzec 2011, 13:43

I jeszcze jedna uwaga (może w końcu i ja komuś pomogę): bitmapy rgb przerzucajcie do CMYK-a z użyciem profilu icc w PHOTO-Paincie!!!!! (w corel draw przekształca masakratycznie rozjeżdżając kolory). Tak mi podpowiedział informatyk z drukarni i sprawdziłem osobiście.
wawel - 21 Marzec 2011, 14:52

To najwazniejsze zeby u Ciebie bylo ok. :-) i aby w druku tez o wyszlo jak trzeba.
ps
Natomiast jako dopelnienie dla osob ktore moze jeszcze na ten watek trafia to na Corelu 12 i Photo-Paint 12 uzyskuje sie identyczne wyniki tej konwersji. Bo mechanizm jest ten sam, zmieniajac zarzadzanie w jednej aplikacji zmienione zostaje automatycznie w drugiej.
pozdr.

drozd - 21 Marzec 2011, 15:32

I już ostatnia rzecz... WAWEL chciałem kliknąć na konto Twojego nicka ,,pomógł", ale nie mogę tego znaleźć tego na Forum.
drozd - 22 Marzec 2011, 10:52

Dzień doberek - to znowu ja.... Czy włączenie profilu icc (symulacja drukarki wyciągów na ekranie) może tak bardzo obciążyć kompa, żeby wysypywał się Corel (wer. X3) przy próbie otwarcia drugiego pliku w drugim oknie??? Wcześniej zdarzało to się incydentalnie (po 10 godzinach pracy non stop miał prawo się zgrzać procek)...
drozd - 23 Marzec 2011, 12:54

po profilach icc corel wysypuje się PRAWIE non stop.... POMOCY!!!!!!!
wawel - 23 Marzec 2011, 13:03

drozd napisał/a:
I już ostatnia rzecz... WAWEL chciałem kliknąć na konto Twojego nicka ,,pomógł", ale nie mogę tego znaleźć tego na Forum.

Tym sie nie przejmuj :-) punkt pomogl moze dodac tylko autor watku.
Co do pracy z profilami na X3 nie napisze nic bo nie uzywam tej wersji. w 12 stce wszystko dziala ok i program jest stabilny. X3 byla felerna i latna 3-ma SP. I oczywiscie ustawienia zarzadzania nie moga destabilizowac pracy. Zreszta i tak wczesniej musiales miec ustawione to zarzadzanie tylko inny profil i program dzialal.
pozdr.

drozd - 23 Marzec 2011, 16:28

Informatyk z drukarni (a po wcześniejszych jego informacjach widze, że siedzi w tematach) od razu potwierdził, że corel wywala się przez ten nowy profil (istotnie robi to od czasu instalacji nowego profilu icc i TYLKO na plikach zapisanych z tym profilem, znaczy - nowe otwiera i nie ma problemu). Na mój ,,nieinformatyczny'' rozum tłumaczę to sobie tak, że program i tak ma co robić importując (otwierając) 10-megowy plik, a na dodatek musi w trakcie otwierania jeszcze coś tam przeliczać, żeby wyświetlić mi na ekranie dane zawarte w pliku z zadanym profilem.

Jedyna rada (potwierdził wspomniany wcześniej informatyk) - składać projekt w ustawieniach koloru domyślnych, a dopiero PO ZAKOŃCZENIU PRACY i PRZED EKSPORTEM przełączyć profill icc, przekonwertować do CMYKA rgb; zapisać pdf-a, potem wrócić z ustawieniami koloru do domyślnych i zamknąć plik corela. Tak robię i odpukać corel na razie się nie wysypuje.

wawel - 23 Marzec 2011, 22:51

Jezeli jest tak ze wszystkimi Corelami w wersji X3 jak to wyzej opisales, :shock: to program do pracy sie nie nadaje. :!: Bo nie widac wlasciwych kolorow na etapie projektowania, korekcja kolorystyczna zdjec, tez jest wadliwa w takiej sytuacji, bo jest uzywany niewlasciwy profil symulujacy kolor cmyk - inny niz ten ktory jest uzyty do konwersji.

pozdr.

drozd - 28 Marzec 2011, 11:09

Gazetę złożyłem. Jest o wiele lepiej niż za pierwszym razem, nafarbienie istotnie jest mniejsze choć nadal po wydruku zdarzają się ,,odbicia''. I teraz pytanie bardziej do drukarza - czy wciąż mogę jeszcze coś poprawić robiąc projekt, czy jednak końcowy efekt zależy już tylko od drukarni? Nadmieniam, że po wydruku na przeciwnych kolumnach odbiły się nawet kostki składowych CMYK i dlatego podejrzewam, że poprostu sam już nic nie poradzę, bo jest taka a nie inna jakość drukarni (swoją drogą ta firma jest połowa tańsza od konkurencji). Czyli co - pogodzić się z jakością wydruku i cieszyć się, że drukują za połowę stawki czy jeszcze coś kombinować z ustawieniami???
wawel - 28 Marzec 2011, 14:17

Jesli dalej jest za cieżko i kolory sa pozalewane to mozna jeszcze obnizyc tac do np. 200.
Sam jednak musisz to ocenic, ewent. z drukarzem, bo to Ty masz to przed oczami. Jesli to nie Ty robiłes cała gazete to porównaj z innymi stronami - od innych autorow. Podejrzewam jednak ze papier lichy jest i dlatego tak to wyglada.
pozdr.
ps
I zastanow sie moze nad alternatywa dla Corela przy skladzie gazety. Ja bym sie z Corelem nie porwal na gazete. :-? Mozna uzyc nawet darmowego Scribusa - on sobie tez poradzi z konwersja do cmyka w oparciu o profil ktory obetnie nadmiarowe nafarbienie.
Sama praca z tekstem tez jest lepsza niz w Corelu, choc tez nie taka jak w tych "duzych" programach do skladu.

wawel - 28 Marzec 2011, 18:35

Wrzucam profil til 200, przyrost punktu 30%, euroscala - gazetowa, czern na poziomie 94.
Moze sie przyda w tym przypadku. Byc moze ten profil tez nie bedzie powodowal destabilizacji X3.

EDIT:
Jako ze temat powraca w innych watkach i nie zawsze bedzie potrzebny profil do gazety o takim niskim TIL, badz konkretny ze strony ECI, dorzuce na wszelki wypadek jeszcze 3 profile.
1. euroscala, przyrost punktu - 9%, dla papieru powlekanego, czern 100%, TIL do 260%
2. euroscala, przyrost punktu - 10%, dla papieru powlekanego, czern 100%, TIL do 280%
3. euroscala, przyrost punktu - 15%, dla papieru niepowlekanego, czern 100%, TIL do 260%

drozd - 8 Kwiecień 2011, 06:10

WAWEL dzięki za profil, użyję go przy składzie kolejnego numeru, jak okaże się, że znowu gazeta wychodzi za ,,czarna''... Co do Scribusa - na Corela nie narzekam (ja problemów ze składem nie mam żadnych, tylko drukarnia ma non stop jakieś jazdy z jakością i różnie im się tam drukuje - ten sam kolor w projekcie wychodzi im różnie, sprawdzałem w kolejnych wydaniach gazety; dość powiedzieć, że jak poprosiłem o ich profil icc, żeby widzieć na ekranie jak wyjdzie z ich maszyny drukarskiej, to powiedzieli, że profilu nie mają i mam sobie ustawić monitor metodą prób i błędów). Pozdrawiam.
trykmaster - 8 Kwiecień 2011, 21:35

Witam wszystkich forumowiczów, pracuję w drukarni 16 lat (od 3 lat jako grafik i spec. DTP, wcześniej na produkcji) i jedyny profil icc jaki używam to ISO Coated v2, jest to podstawowy profil w ustawieniach mojego Corela (cx5) i NIGDY nie dołączam go generując pdf-a. Podstawowa zasada przy tworzeniu pliku pdf do druku (w drukarni offsetowej): 1. nie dołączać ŻADNYCH profili icc: 2. wyprowadzaj kolory jako CMYK (chyba, że zostały użyte kolory pantone), 3. zachowaj nadrukowania z dokumentu, 4. zgodność z Acrobat 5.0 lub wyższym ((niższe wersje nie radzą sobie z przeźroczystościami) trzeba mieć nadzieje, że "naświetlarnia" CTP/CTF sobie poradzi). Jeśli chodzi o głęboką czerń to polecam składowe: C 60, M 50, Y 40, K 100, w sumie 250% (tendencje do odciągania zaczynają się powyżej 280%). warstwy tekstowe i inne małe elementy: 1 kolor 100% black nadrukowany na wszystko. Mam nadzieję, że moje informacje okażą się pomocne.
wawel - 8 Kwiecień 2011, 22:03

trykmaster napisał/a:
jedyny profil icc jaki używam to ISO Coated v2, jest to podstawowy profil w ustawieniach mojego Corela (cx5)

Tak, tylko ze ten profil ma tacke 300, a czern max 95, a tu w tym wypadku drukarnia zyczyla sobie mniej - 240.
ISO Coated v2 jest profilem dla papierow powlekanych, wiec tez nie do wszystkiego.

Inne czesto uzywane to:
PSO Uncoated ISO12647 dla białych niepowlekanych papierów offsetowych
ISO Uncoated Yellowish jak wyzej tylko papier o zabarwieniu yellow.

Gazety maja swoje wymagania i wymagaja uzywania okreslonych profili, ktore m.in. reguluja nafarbienie. Jesli limit jest przekroczony to plik odrzuca, lub beda go poprawiac we wlasnym zakresie.

pozdr. i witam na forum ;-)

drozd - 16 Kwiecień 2011, 12:59

trykmaster - robiąc pdf-y do druku robię tak jak pisałeś... Po ostatnim wydruku jestem zadowolony chociaż wkurza mnie, że zdjęcia mam sobie podciągać ,,metodą prób i błędów". Do duszy z taką robotą, ale udało się! I jeszcze jedna ciekawostka... jak w profilu kolorów dam profil o nafarbieniu 240 obraz na ekranie wyraźnie jest jaśniejszy (by nie powiedzieć, że mleko), a przy profilu o nafarbieniu 200 (czyli niższym!!!!) nie zauważam zmian na ekranie w stosunku do domyślnych ustawień (a więc obraz pozostaje powiedzmy ciemny). Tak, w obu przypadkach nafarbienia z drukarki wyciągów wielobarwnych podświetliłem strzałeczkę do monitora, żeby zobaczyć efekt. Efekt widziałem, ale tylko przy... TAC 240. Jedyne sensowne wytłumaczenie, to takie, że ten plik z profilem TIL na 240 jest jakiś ,,lewy", znaczy ma jakąś wadę (ściągałem go gdzieś z neta) co by potwierdzał fakt, że nie można z nim pracować ,,na żywo", bo zwiesza corela o czym pisałem wcześniej.
hronek - 30 Październik 2015, 15:00

Witam
Przygotowuję pliki w Corelu do druku i otrzymałem info z drukarni, że nasycenie przekracza 310%, a oni akceptują do 300%.

Generalnie pierwszy raz spotkałem się z czymś takim jak nasycenie i jestem raczej rysownikiem niż grafikiem :/ Dopiero teraz co nieco poczytałem w sieci na ten temat i trafiłem na to forum...

Pobierając pipetą wartości kolorów zorientowałem się, że sprawa dotyczy prawdopodobnie bitmapy. I tu moje pytanie:

W jaki sposób można sprawdzić i zmniejszyć nasycenie w Corelu/Photopaincie (ręcznie, bo prawdopodobnie to sprawa jednej konkretnej bitmapy).

Będę bardzo wdzięczny za wskazówki i pomoc.

Cysorz - 30 Październik 2015, 20:17

Ręcznie możesz też zmienić, ale efekty mogą być opłakane.
Musisz w programie do grafiki rastrowej zamontować konkretny profil ICC (dostępny zapewne na stronie Twojej drukarni) i zastosować ją do tej bitmapy (lub załącz plik tutaj, wielu z nas może to zrobić).
Profil: http://temporary.republik..._v2_300_eci.icc
Informacja o profilu: http://temporary.republik...v2_300_info.pdf

Dokładnie to samo może zrobić drukarnia, wypuszczając plik do RIP-a i prawdopodobnie zrobi, jeżeli poprosisz o automatyczne profilowanie. Będzie to jednak dotyczyło całego dokumentu, nie tylko wybranej bitmapy!

tegraf - 31 Październik 2015, 07:21

hronek napisał/a:
Przygotowuję pliki w Corelu do druku i otrzymałem info z drukarni, że nasycenie przekracza 310%, a oni akceptują do 300%.


I z powodu tych 10% więcej - odmówili druku? Jak bym chyba zaczął rozglądać się za inną.

Shame - 31 Październik 2015, 08:07

tegraf napisał/a:
I z powodu tych 10% więcej - odmówili druku? Jak bym chyba zaczął rozglądać się za inną.


Może to była auto-odpowiedź od preflight'a, który nie wybiera ino odrzuca nawet takie z nasyceniem 301% ;] Chociaż faktycznie, te 10% nie robi różnicy. Jakbyś zamiast 300% dał 400% to faktycznie jest to problem, ale nadmiarowe 10% to praktycznie w granicach błędu standardowego ;-)

tegraf - 31 Październik 2015, 08:38

Taki preflajt to trochę jak bramkarz w knajpie. Jak lokal oblegany - to wpuszcza tylko tych dobrze ubranych. Jak lokal podupadający - bierzemy, jak leci. Gorzej, jak lokal podupadający, a bramkarz o tym nie wie.
hronek - 31 Październik 2015, 12:02

Dzięki za odpowiedzi. Spróbuję uzyskać profil z drukarni (swoją drogą rozumiem, że skoro nasycenie stwarza jakiś problem, powinni od razu udostępnić taki profil?)

Odpowiedź z drukarni nie była "auto", ktoś ją pisał, bo oprócz tego otrzymałem informacje typu: Proszę doczytać w internecie... :-/

Wybór drukarni należał do zleceniodawcy więc nie mam na to wpływu.

I mam jeszcze takie pytanie: skoro widzą, że nie bardzo orientuję się w temacie nasycenia (bo wprost to im przekazałem) czy nie lepiej, żeby "poprawili" to sami wypuszczając tego RIPa, o którym wspomniał w swoim poście kolega Malutki?
Boję się, że jak zacznę sam coś kombinować to jeszcze bardziej mogę coś spaprać...

bidon184 - 31 Październik 2015, 13:25

jak najbardziej powinni,troche szokujace jest dla mnie ze memlocza,jak na mojego nos to ta drukarnia to nie drukarnia tylko zbior osob ktore zakupily sprzet ale wczesniej sprzedawaly np ponczochy,kiepsko im wroze ,chyba ze szef wysle wkoncu ludzi na szkolenie w obsludze sprzetu :-)
Shame - 31 Październik 2015, 14:11

No widzisz hronek, taka pseudo-drukarnia to niestety zmora grafika. Bo po prawdzie, część tych z nas, którzy w drukarniach robią lub robili, a nawet niektórzy stricte graficy posiadają - jeśli nie RIPy, bo te są częścią maszyn - to chociaż Adobe Acrobata Pro z odpowiednią wtyczką, np. PitStop. Taki plugin dwoma kliknięciami pozwala sprawdzić i poprawić projekt: jedno kliknięcie pod kątem nasycenia, drugie pod kątem zastosowania profilu kolorów, który obniży nasycenie do 300%. Drukarnia powinna to wiedzieć i - gdyby chciała - pomóc klientowi.

Jednak patrząc na to od strony grafika, to powinieneś tworzyć projekty od razu stosując odpowiedni profil kolorów. Nawet jeśli drukarnia nie informuje o tym, który użyć, to jest kilka profili uznawanych niejako za uniwersalne (lub chociaż najpopularniejsze) jak ECI 300, Fogra 27 i Fogra 39 i kilka innych. W ten sposób powinieneś uniknąć takich sytuacji.

chezare - 31 Październik 2015, 14:24

Bidonik, jak jedziesz swoim ferrari do warsztatu samochodowego, to mówisz im co i jak mają naprawiać, czy zakładasz, że oni wiedzą? Mój brat dawno temu poszedł do zegarmistrza, zegarek mu się zepsuł. Wcześniej zajrzał do środka, bo a nuż widelec od zaglądnięcia się naprawi? Trochę się nakombinował, bo koperta miała jakieś zmyślne zamknięcie. Zegarmistrz zauważył, że to nie jest jakieś standardowy sposób zamykania i zaczął oglądać ustrojstwo ze wszystkich stron. Brat nie wytrzymał i pochwalił się zdobytą wiedzą. Zegarmistrz popatrzył i powiedział, jak pan wiesz jak ten zegarek naprawić, to pan go sobie napraw. Do widzenia. W podobny sposób naprawiałem dosyć drogą wiertarkę. Sąsiad wpadł. Jadę do miasta, nic nie potrzebujesz? Potrzebuję wymienić łożysko w wiertarce. Głupi jesteś? Wezmą kupę kasy, sami wymienimy bo to żadna filozofia. Uwierzyłem bo to zawodowy mechanik, uzbrojony w przyzwoicie wyposażony warsztat.
Pojechał do serwisu, tam mu powiedzieli żeby przywiózł wiertarkę, on się upierał że potrzebne jest mu łożysko. Zapłacił za łożysko tyle, że taniej byłoby oddać sprzęt do naprawy.
W przyzwoitej drukarni wiedzą, że połowa dokumentów jest nie tylko autorstwa amatorów Corela, ale amatorów. W przyzwoitej drukarni starają się wykonywać robotę z przyjętymi standardami i oczekują, że druga strona też się do wymagań dostosuje.
Praktycznie w każdej drukarni sprawdzą przynajmniej w podstawowym zakresie czy projekt jest poprawnie przygotowany, nie w trosce o kieszeń klienta, tylko dla własnego dobra.
W naprawdę dobrych, zbudują nawet makietę pudełka czy teczki, żeby sprawdzić czy wszystko dobrze. Niektórych rzeczy sprawdzić się nie da, bo trudno jest je sklasyfikować, trudno ocenić czy autorem projektu jest wizjoner, który wymyślił nietypowe rozwiązanie, którego efekty trudno przewidzieć, czy gamoń, któremu niechcący tak wyszło. Możemy naprawić, ale co będzie jak tak miało być, jak błąd ortograficzny został zrobiony celowo?
Panowie, w mojej ulotce był BUL, a w tym co mi dajecie jest BÓL, wsadźcie ją sobie w …
Zmienimy nafarbienie w fotografii, a jak gość się przyczepi że ta jego było w żywszych kolorach? W drugą stronę może być jeszcze gorzej. Duża czarna powierzchnia z 0/0/0/100.
W każdej drukarni offsetowej wiedzą, że wyjdzie bury kolor, ale w żadnej, żadne oprogramowanie sprawdzające nie wykryje żadnego błędu. W takim przypadku jest jeszcze większy problem, bo na 99% klient chce żeby na wydruku był czarny kolor, a jak jest z tego 1%, który wie że będzie bury?
Ja bym nie oczekiwał, że drukarnia będzie poprawiała moje błędy, zawsze podziękuję, jak jakiś znajdą i poproszą żeby go naprawić. Wyobraźcie sobie jakąś dużą internetową drukarnię, która drukuje tysiące różnych ulotek, plakatów, wizytówek i 120 innych wyrobów i w połowie przypadków coś sama z siebie poprawia, a na swojej stronie internetowej zadbała, żeby wszyscy którzy dokumenty do druku przysyłają, wiedzieli jak mają je przygotować.
W tym konkretnym przypadku drukarnia zachowała się moim zdaniem całkiem normalnie.
Shame z Tegrafem żartują, że automat wysłał wiadomość do kolegi, ja miałem do czynienia z taką sieciową drukarnią, w której automat takie informacje wysyła. :-)

Kolego Hronek, otwórz tę fotografię, najlepiej w wersji kiedy była jeszcze w RGB i zamień ją przy użyciu odpowiedniego dla danego papieru profilu na CMYK. Taki profil przetłumaczy bitmapę nie tylko na CMYK, ale zadba też o to żeby nafarbienie nie przekroczyło dopuszczalnych wartości. Elegancko opisał to kolega Tegraf, zamieszczając z tego co pamiętam również sznurki do plików profili.
http://corel.wodip.opole....opic.php?t=4686
Jak Ci się nie chce czytać, to podeślij fotografię na forum, ktoś ją przekonwertuje żeby była w zgodzie z wymaganiami drukarni. To wcale nie musi być zła drukarnia. :-)

hronek - 1 Listopad 2015, 14:08

Dzięki dla wszystkich za opinie i gotowość pomocy przy odpowiednim opracowaniu bitmapy. Na razie nie skorzystam, bo podałem tu za przykład jeden plik/kartę do gry, gdzie problem stanowi ta jedna bitmapa (chyba) - ale kart jest 45 + inne pliki, w których domyślam się może pojawić się ten sam problem - nie będę kogoś zawalał robotą.

Zresztą bitmapy na kartach obrabiałem w Corelu/Photoshopie - docinałem, dodawałem kolorów, by wyszły bardziej w sepii, i inne głupotki - teraz musiałbym cofnąć się mocno z robotą, no ale jeśli nie będzie wyjścia... Nie wiem też w tym momencie, czy te bitmapy wyjściowe, które otrzymałem od zleceniodawcy wszystkie są w RGB, czy może już zmieniane na CMYK...

Generalnie dla mnie w tym momencie najprostszym rozwiązaniem byłoby zmniejszenie nasycenia tych bitmap w Corelu/Photopaincie (np. suwakiem nasycewnie- jasność-kontrast), sprawdzając czy nasycenie nie przekracza tych 300%.

Mam tylko pytanie czy jest sposób w Corelu lub Photopaincie na sprawdzenie tego nasycenia - jakaś opcja, która pokaże mi gdzie to nasycenie jest konkretnie przekroczone?
Może choiaż już po zrobieniu PDFa mógłbym to sam sprawdzić?


Choć jeszcze prostszym rozwiązaniem wydaje mi się sytuacja, gdyby to już w drukarni ograniczyli w RIPie wszystko do 300%... Te bitmapy są wielkości ok 4x3 cm i na nich tylko miejscami w najciemniejszych płaszczyznach nasycenie przekracza 300 %... żeby je znaleźć muszę się tego naszukać pipetą... Nie znam się, przyznaję bez bicie, ale na zdrowy rozsądek wydaje mi się, że wiele w tych kolorach by się nie pozmieniało (tym bardziej, że generalnie zdjęcia są "brudne" bo to fotki z czasó II wojny św.)...

chezare - 1 Listopad 2015, 15:15

Jest taka opcja żeby wyświetlić miejsca w których jest przekroczony TIL, ale gdzie ona jest, za Chiny nie mogę sobie przypomnieć.
Można by było te bitmapy zamienić na RGB, na kolorach nie stracą, a później z powrotem do CMYk, ale z zastosowaniem odpowiedniego profilu icc, który zadba żeby nafarbienie nie zostało przekroczone?

tegraf - 1 Listopad 2015, 15:26

hronek napisał/a:
Generalnie dla mnie w tym momencie najprostszym rozwiązaniem byłoby zmniejszenie nasycenia tych bitmap w Corelu/Photopaincie (np. suwakiem nasycewnie- jasność-kontrast), sprawdzając czy nasycenie nie przekracza tych 300%.


To nie nasycenie przekracza 300% (skąd ta miara dla nasycenia?), ale suma składowych cmyk. Nie myl pojęć.

Najprościej jednak będzie, jak zainstalujesz odpowiedni profil http://www.eci.org/_media...offset_2009.zip i odpowiednio skonfigurujesz system. Wtedy zajmiesz się projektowaniem grafiki, a o to, by pdfy były dobre dla drukarni - będzie się martwił Corel na spółkę z Windowsami. Nie rozumiem, skąd ten opór w instalacji profilu i próba ręcznego korygowania bitmapy.

hronek napisał/a:
Może choiaż już po zrobieniu PDFa mógłbym to sam sprawdzić?


Tak, Acrobatem (pełnym), nie Readerem.


chezare - 1 Listopad 2015, 15:53

Głowy nie dam, ale w Corelu też jest gdzieś mechanizm, który wyświetla dokładnie takie obrazki jak ten który dołączyłeś.
hronek - 2 Listopad 2015, 09:46

tegraf napisał/a:
To nie nasycenie przekracza 300% (skąd ta miara dla nasycenia?), ale suma składowych cmyk. Nie myl pojęć.


Tak jak zaznaczyłem na początku o nasyceniu dowiedziałem się kilka dni temu, dostałem informację z drukarni, że nasycenie przekracza 310% a musi być poniżej 300% i rozumiem, że w tym sformułowaniu "nasycenie" chodzi o sumę wszystkich składowych CMYK.
Ja pisząc o narzędziu w Photopaincie Dopasowanie/Barwa-Nasycenie-Jasność mam na myśli fakt, że tak mógłbym "rozjaśnić" nieco zdjęcia i zbić tę sumę składowych poniżej 300% ręcznie.

tegraf napisał/a:
Najprościej jednak będzie, jak zainstalujesz odpowiedni profil http://www.eci.org/_media...offset_2009.zip i odpowiednio skonfigurujesz system. Wtedy zajmiesz się projektowaniem grafiki, a o to, by pdfy były dobre dla drukarni - będzie się martwił Corel na spółkę z Windowsami. Nie rozumiem, skąd ten opór w instalacji profilu i próba ręcznego korygowania bitmapy.


Pisałem już, że w tym momencie musiałbym się cofnąć kupę pracy do tyłu - bo ja wszystkie te bitmapy obrabiałem bezpośrednio w Corelu - docinałem, czyściłem, klonowałem, nadawałem odcień sepii... A rozumiem, że musiałbym zamienić te wyjściowe/źródłowe zdjęcia z RGB na CMYK (i wtedy cała robota poszłaby do kosza). Chyba że można tak jak napisał kolega chezare zamienić te bitmapy teraz w Corelu znów na RGB i ponownie (z zastosowaniem profilu) na CMYK???

tegraf - 2 Listopad 2015, 10:02

hronek napisał/a:
A rozumiem, że musiałbym zamienić te wyjściowe/źródłowe zdjęcia z RGB na CMYK (i wtedy cała robota poszłaby do kosza).


I tak ktoś to musi zrobić. Bitmapy RGB muszą zostać przekształcone na bitmapy CMYK, bo nie ma farb RGB.

Konfigurując jednak odpowiednio system, zamiana bitmap z RGB na bitmapy CMYK z odpowiednim nafarbieniem (nie: nasyceniem) będzie się odbywała "w locie", podczas generowania pdf. Czyli: pozostanie Ci oryginał cdr (z bitmapami RGB), ale dostaniesz też plik pdf, z bitmapami cmyk i odpowiednim nafarbieniem.

hronek napisał/a:
Chyba że można tak jak napisał kolega chezare zamienić te bitmapy teraz w Corelu znów na RGB i ponownie (z zastosowaniem profilu) na CMYK???


Nie rozumiem. Raz piszesz, że nie chcesz zamieniać z RGB na CMYK ("musiałbym zamienić te wyjściowe/źródłowe zdjęcia z RGB na CMYK"), a teraz piszesz, że masz je zamienione ("zamienić te bitmapy teraz w Corelu znów na RGB"). To jak jest?

hronek - 2 Listopad 2015, 10:15

tegraf napisał/a:
Nie rozumiem. Raz piszesz, że nie chcesz zamieniać z RGB na CMYK ("musiałbym zamienić te wyjściowe/źródłowe zdjęcia z RGB na CMYK"), a teraz piszesz, że masz je zamienione ("zamienić te bitmapy teraz w Corelu znów na RGB"). To jak jest?


Rozpoczynając pracę wrzuciłem zdjęcia do Corela (większość z nich była w RGB). Tam zamieniłem je na CMYK (co się okazało bez właściwego profilu) i obrabiałem (Corel/Photopaint), bawiąc się godzinami. Jeśli mogę teraz te zdjęcia już obrobione, w Corelu/Photopaincie zamienić ponownie na RGB i powtórnie (już z właściwym profilem) na CMYK (i nie będzie to miało jakiegoś drastycznego wpływu na jakość, nie spiorą się totalnie kolory itp.) to problem mam właściwie rozwiązany. Instaluję profil - przerabiam fotki w Corelu na z CMYKa na RGB i ponownie (z właściwym profilem, który ograniczy nasycenie 300%) na CMYK. Mogę tak zrobić?

Z wcześniejszych "czytanek" i odpowiedzi na forum rozumiałem po prostu, ze musiałbym te zdjęcia zamienić z RGB na CMYK (z właściwym profilem) jeszcze przed wrzuceniem ich do Corela, przed rozpoczęciem ich obróbki (i stracić tym samym wszystko nad czym długo dłubałem w tych zdjęciach)...

tegraf - 2 Listopad 2015, 10:32

hronek napisał/a:
Instaluję profil - przerabiam fotki w Corelu na z CMYKa na RGB i ponownie (z właściwym profilem, który ograniczy nasycenie 300%) na CMYK. Mogę tak zrobić?


Tak.


hronek napisał/a:
Z wcześniejszych "czytanek" i odpowiedzi na forum rozumiałem po prostu, ze musiałbym te zdjęcia zamienić z RGB na CMYK (z właściwym profilem) jeszcze przed wrzuceniem ich do Corela, przed rozpoczęciem ich obróbki (i stracić tym samym wszystko nad czym długo dłubałem w tych zdjęciach)...


Gdyby tak było, to wtedy grafik, który projektował by pracę drukowaną na różnych mediach, musiałby mieć cały zestaw cmykowych zdjęć, przeznaczonych do różnych technik drukowania. Po to jednak są profile i całe to zarządzanie kolorem, aby sobie życie ułatwiać. Projekt jest jeden, z bitmapami w rgb. Chcesz do druku offsetowego na kredzie - proszę bardzo - podczas generowania pdf wybierasz profil do druku offsetowego na kredzie. Chcesz na papierze gazetowym - nie ma problemu. Nie trzymasz na dysku kilku takich samych projektów różniących się zdjęciami cmyk.

hronek - 2 Listopad 2015, 10:37

tegraf napisał/a:


Tak.



Uff... no to mam nadzieję, że już teraz sobie poradzę.

BARDZO DZIĘKUJĘ za odpowiedzi.

W razie czego, gdybym miał problemy z instalacją profilu będę Was jeszcze męczył ;-)

hronek - 2 Listopad 2015, 10:41

tegraf napisał/a:


Tak, Acrobatem (pełnym), nie Readerem.

Obrazek


Ponowię jeszcze tylko pytanie, czy jest możliwość takiego sprawdzenia "nasycenia" w Corelu/Photopaincie?

tegraf - 2 Listopad 2015, 11:09

Wg mnie - nie.
hronek - 2 Listopad 2015, 11:27

Dzięki za odpowiedź - szukałem właśnie bezskutecznie.

To jeszcze dwa pytania "uzupełniające" :)

1) Zamieniam zdjęcie z CMYKa na RGB i widać (co mnie nie dziwi), że staje się ono całe bardziej wyblakłe, czyli traci na jakości "gołym okiem" (nie jakoś drastycznie, ale widać). Czy nie lepiej jednak, żeby zostawić nasycenie tak jak jest (czyli ok 310%)) i żeby drukarz ustawił je w RIPie na 300%?

W tych zdjęciach tylko naprawdę małymi momentami przekroczona jest ta wartość nasycenia na około 310%. Może to byłoby lepsze rozwiązanie, bo skorygowane zostałyby tylko te fragmenty gdzie nasycenie jest zbyt duże?

2) I drugie pytanie: dlaczego wprowadzone jest to ograniczenie 300%? Chodzi o to że powstanie ryzyko rozmazywania lub przebijania farby na druga stronę kartki?

tegraf - 2 Listopad 2015, 19:58

hronek napisał/a:
Zamieniam zdjęcie z CMYKa na RGB i widać (co mnie nie dziwi), że staje się ono całe bardziej wyblakłe, czyli traci na jakości "gołym okiem"


Ewidentnie masz coś skopane. Zakres kolorów RGB jest znacznie większy od CMYK, zatem ta wyblakłość to pewnie efekt błędnych ustawień.

hronek napisał/a:
Czy nie lepiej jednak, żeby zostawić nasycenie tak jak jest (czyli ok 310%)) i żeby drukarz ustawił je w RIPie na 300%?


Wątpię, że jakikolwiek drukarz coś tam przestawiał na RIPie dla wydrukowania tej jednej pracy. Strojenie RIPa to bardzo długi i kosztowny proces. Wątpię, żeby ktokolwiek tam coś mieszał, bo Ty nie potrafisz tego zrobić. Oni przestawią, wydrukują, a klient (czyli Ty) będzie reklamował, bo kolory wyszły blade. Po co komu ten kłopot.

hronek napisał/a:
I drugie pytanie: dlaczego wprowadzone jest to ograniczenie 300%? Chodzi o to że powstanie ryzyko rozmazywania lub przebijania farby na druga stronę kartki?


Poniekąd. Chodzi o czas schnięcia takich ilości farby na papierze w czasie druku. Farba mokra to rozmazywanie, sklejanie się arkuszy i inne problemy.

chezare - 3 Listopad 2015, 00:34

Ja mam farby RGB, a przynajmniej nie ma na nich żadnej informacji o CMYK. :-)
Tak na chłopski rozum, to grafik który przygotowuje grafikę do drukowania na różnych materiałach powinien mieć jedną fotografię dobrej jakości w RGB, ale finalnie jeśli grafika jest drukowana z CMYK, to tych cmykowych obrazków powinno być tyle, ile tych różnych podłoży? Dalej. Można namnożyć tych obrazków zanim się wygeneruje pdf, mając cały czas możliwość jakiegoś ich korygowania, albo zostawi się to na łaskę automatu, generując pdf bez możliwości dokonania zmian. Jak to jest reklamowa gazetka na podłym papierze, to nie ma to znaczenia, ale jak to jest katalog mody, na wysokiej jakości papierze, a obok tego do sklepów które tę odzież sprzedają jakieś wielkoformatowe wydruki na innym papierze, albo jakiejś ceracie?



Przekroczone nafarbienie o 10% to jest nic.
Co powiecie o takim?

tegraf - 3 Listopad 2015, 07:07

chezare napisał/a:
jeśli grafika jest drukowana z CMYK, to tych cmykowych obrazków powinno być tyle, ile tych różnych podłoży?


Tak. Nie jest to znowu jakaś niezliczona ilość - jeden na kredy, drugi na gazetowy (już rzadziej), reszta to raczej okazjonalnie. Na banerach i tak używają tego samego, co do kredy. Czyli sztuk jeden, czasami dwa.

chezare napisał/a:
ale jak to jest katalog mody, na wysokiej jakości papierze,


Jak to katalog mody, to zdecydowanie bez automatu. Ale też cena inna. Swoją drogą - zadziwiające, jak graficy nie potrafią cenić własnego czasu. W dobrej drukarni wyliczona jest każda czynność. A u grafika, a zwłaszcza freelancera? Projekt ma tę samą cenę - z jedną i z trzema poprawkami. Cena za skład gazetki ze słoikami jest taka, że opłaca się puścić z automatu. Ale nie, grafik będzie się pieścił z dobraniem właściwego kontrastu dla pulpetów tak długo, aż mu wyjdzie mniej niż 7 zł za godzinę. Chyba jest wyraźna nadpodaż grafików.

hronek - 3 Listopad 2015, 13:58

tegraf napisał/a:

Ewidentnie masz coś skopane. Zakres kolorów RGB jest znacznie większy od CMYK, zatem ta wyblakłość to pewnie efekt błędnych ustawień.


Zamieniałem na RGB z zaznaczoną opcją "Zastosuj profil ICC", bo widocznie miałem z automatu przypisany jakiś profil dla kolorów RGB. Po odznaczeniu tej opcji faktycznie zamiana z CMYKa na RGB powoduje że kolory są ciemniejsze.

Zainstalowałem polecone profile, po ponownej zamianie na CMYK z użycie profilu faktycznie wszystko wygląda, że powinno grać (sprawdzałem na razie pipetą bo inaczej nie mam jak). Wysłałem PDFa do drukarni do sprawdzenia, niebawem powinienem wiedzieć.

Jeśli chodzi o ustawianie profili to mam jeszcze pytanie odnośnie MONITORA. Na razie mam wybrany Profil ogólny, ale dostępne inne opcje widoczne na załączonym obrazku:

http://corel.wodip.opole....onitora_118.jpg

Może z tych dostępnych któryś będzie lepszy?

restauro - 3 Listopad 2015, 14:33

http://corel.wodip.opole....opic.php?t=9501
chezare - 3 Listopad 2015, 15:04

Najlepszy byłby taki, w którym byłaby nazwa Twojego monitora :-)
Dobrze będzie wtedy jak skalibrujesz monitor i zastosujesz profil, który w wyniku tej kalibracji powstanie.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group