 |
Corel FORUM
Forum użytkowników programów firmy Corel. Grafika wektorowa, rastrowa i obróbka zdjęć cyfrowych
|
|
brak możliwości zapisu ?!!!!!!!!!!! |
| Autor |
Wiadomość |
Bogumila M. [Usunięty]
|
Wysłany: 27 Lipiec 2013, 15:08
|
|
|
Na wstępie małe wyjaśnienie. Nie jestem pamiętliwa i nie prowadzę krótkiej listy rozmówców, którzy kiedyś stawali w obronie Corela, czy byli dla mnie niemili. To, że wspominam przy każdej okazji — jak zauważyłeś bez żadnych konkretów — opowieści o ciężkiej doli programistów, to czynię to wyłącznie w celu wyśmiania takiej argumentacji i po to, by komuś nie przyszło do głowy jej użyć. Więc naprawdę spokojnie możesz te wtręty potraktować tak, jakby dotyczyły kogoś innego. Bo — wierz mi — nie pamiętam, ani nie zamierzam sobie przypominać, czy takich argumentów używałeś Ty, Malutki, Bidon, czy ktokolwiek inny.
Co do programowania. To, co piszesz nie jest prawdą. Da się napisać książkę, która nie roi się od błędów, da się zaprojektować i złożyć samolot, który nie spada wraz z pasażerami, da się napisać program, który działa. Problem leży gzie indziej — w całkowitej wolności, by nie rzec anarchii sprzętowej. Program, który poprawnie działa na chipsecie Intela i karcie graficznej Intela, niekoniecznie musi dobrze działać na komputerze wyposażonym w procesor AMD.
Gdyby firmy były uczciwe, testowałyby swoje wyroby dogłębnie na wielu platformach. Ale po co, skoro użytkownik nie ma wyboru? Błędy Corela w małym stopniu zależą od platformy. Za to działanie niejednokrotnie w sporym. Teraz sytuacja przypomina tę z czasów komuny - mamy do wyboru drogiego małego fiata, jeszcze droższego dużego fiata albo trampki. Wtedy też ceny tych cudeniek techniki były windowane przez piratów? Przecież - ze swego doświadczenia wiesz - jeśli kontrahent zgłaszał błędy, to je poprawiałeś. I finalnie program, który napisałeś bezbłędnie robił to, do czego służył. Natomiast firmy takie jak Corel nic nie muszą. Zobacz na stronie tego molocha czym on się zajmuje. Niewykluczone, że wersja X7 Draw! będzie wyposażona w moduł kręcenia wektorowych filmów HD...
P.S.
Jedni problemy duszą w sobie i nie jęczą, inni jęczą, jeszcze inni idą do znajomych wypłakać się i wyżalić, albo robią to na forum, odreagowując opisem nieszczęścia jakie ich spotkało. A tam dostają niejednokrotnie w łeb, bo zamiast pomocy, a chociażby zrozumienia pada posądzenie. |
|
|
|
 |
chezare


Pomógł: 402 razy Dołączył: 24 Gru 2010 Posty: 4551 Skąd: Grodzisk Mazowiecki
|
Wysłany: 27 Lipiec 2013, 15:41
|
|
|
Bogumiło, to też już kiedyś napisałem Da się zrobić super nowoczesny samolot, który nie spada, bo zwyczajnie zamiast latać, notorycznie jest remontowany. To się zdarzyło firmie, która jest potentatem na tym rynku. Pewnie nie pamiętasz bliźniaczych katastrof radzieckich IŁów, w jednej zginęła Anna Jantar, w drugiej samolot wyciął kawał lasu pod Warszawą. Te samoloty spadły z powodu tej samej usterki, tej samej wady sprzętu. Sprzętu przetestowanego i sprawdzonego. Mało tego, nie spadły w odstępie dwóch dni.
To się może zdarzyć każdej firmie z najnowocześniejszym działem kontroli jakości i laboratoriami do testowania produktu.
Z Corelem jest ten problem, że zdarza mu się to w każdym modelu i ma marny dział remontowy
Zauważ, że programiści od zawsze kombinują jakby nie dać się okraść i co?
Nie potrafią znaleźć sposobu. |
|
|
|
 |
Bogumila M. [Usunięty]
|
Wysłany: 27 Lipiec 2013, 16:44
|
|
|
Ależ oboje doskonale wiemy, że nie da się stworzyć idealnego zabezpieczenia. A pisanie programów i sprzedawanie ich w kilkunastu różnych wersjach sprawia, że zamiast poprawiać błędy kombinuje się czym powinna się różnić wersja pro od corporate, a corporate od holy shit. Nie trzeba być Einsteinem, żeby zdawać sobie sprawę, że użytkowników domowych nie da się powstrzymać od używania legalnych inaczej wersji. A nawet jak będzie się ich nękać, to wszystkich się nie zapuszkuje. Firma woli jednak ładować kasę w niedziałające zabezpieczenia, kupować programy szpiegujące zamiast po prostu obniżyć cenę i dać użytkownikom domowym za małe pieniądze program. Korzyść wymierna i natychmiastowa — programu za stówkę nie opłaca się kraść. A ktoś kto na nim pracuje w domu będzie też optował za tym, żeby kupić go do firmy.
Zauważ, że to nie programiści kombinują jak nie dać się okraść, ale firmy, ich zarządy i prezesi i cały sztab prawników mających takie pojęcie o technice i oprogramowaniu jak krowa o rowerach. Programiści pracują od - do, mają określony zakres obowiązków i żadnych praw do tego, co napisali. Kwestią czasu jest umieszczenie przez jakiegoś szaleńca, albo z zemsty kodu, który na przykład będzie formatował twardy dysk albo uwalał komputer. Ciekawe co wtedy zrobi firma? Też będzie rżnęła głupa i udawała, że to nie jej wina? Że ona tylko sprzedaje i odpowiada tylko za to, żeby kasa się zgadzała i za nic więcej?
Pamiętasz jak Microsoft kilka lat temu prężył muskuły i wzywał rząd chiński do walki z piractwem? No i rząd chiński przystąpił skwapliwie do walki z piractwem. W tym celu zlecił opracowanie własnego systemu operacyjnego i rozdawał go za darmo. Szybko okazało się, że legalny Windows można oferować taniej niż piraci i mimo to się opłaci. Tylko z niezrozumiałych powodów Chińczycy nie chcieli nawet tak taniego systemu. A ponieważ jak amerykański gowerment lub inne FBI zażądają, to Microsoft posłusznie przygotowuje łatę, dzięki której gowerment lub inne FBI może inwigilować dowolny komputer z Windows, to Chińczycy siedzą na amerykańskich serwerach praktycznie non stop. A Amerykanie już nie żądają, by rząd chiński walczył z piractwem....
A samoloty? Samoloty spadały i przestały, bo zostały poprawione. Programy jak się sypały tak się sypią, bo nie muszą być poprawiane. Wyobraź sobie Boeinga, który proponuje kontrahentom zakup nowej, ulepszonej wersji swoich maszyn, tak jak to czyni np. Corel. |
|
|
|
 |
chezare


Pomógł: 402 razy Dołączył: 24 Gru 2010 Posty: 4551 Skąd: Grodzisk Mazowiecki
|
Wysłany: 27 Lipiec 2013, 18:11
|
|
|
Problem jest jeden. Urodziliśmy się w Polsce, w Ameryce nie wiedzą gdzie to jest, ceny mamy amerykańskie, zarobki polskie. Boli bardziej niż w Ameryce |
|
|
|
 |
Bogumila M. [Usunięty]
|
Wysłany: 27 Lipiec 2013, 18:36
|
|
|
| I to usprawiedliwia nas, że zamiast trzymać się razem i razem żądać sami się pomawiamy i potulnie zgadzamy na wciskanie kitu? I to na każdym szczeblu, z rządowym włącznie? Pamiętasz tłumaczenie jednej pani minister z rządu bodajże SLD, że dlatego zdecydowali się na Windows i Office w szkołach, bo Linux nie oferował tak korzystnych zniżek jak Microsoft? |
|
|
|
 |
chezare


Pomógł: 402 razy Dołączył: 24 Gru 2010 Posty: 4551 Skąd: Grodzisk Mazowiecki
|
Wysłany: 27 Lipiec 2013, 18:39
|
|
|
Nie pamiętam, ale to dobre jest
Nie zmienia to faktu, że Office jeśli chodzi o programy biurowe jest najlepszy |
|
|
|
 |
Bogumila M. [Usunięty]
|
Wysłany: 27 Lipiec 2013, 19:06
|
|
|
| Jasne, że jest najlepszy. Sprawdza się szczególnie w urzędzie, gdzie pani Krysia wykorzystuje 1/1000 jego możliwości. |
|
|
|
 |
chezare


Pomógł: 402 razy Dołączył: 24 Gru 2010 Posty: 4551 Skąd: Grodzisk Mazowiecki
|
Wysłany: 27 Lipiec 2013, 19:10
|
|
|
| Nie chodzi o to w jakim procencie wykorzystuje jego możliwości, chodzi o to, że program stał się standardem. Tak jak psd, eps czy ai, cdr nim nie jest, a przecież program ma prawie ćwierć wieku. |
|
|
|
 |
Bogumila M. [Usunięty]
|
Wysłany: 27 Lipiec 2013, 19:51
|
|
|
| Jasne. Tylko gdy urzędnik przeziewa właściwy moment plików zapisanych w Wordzie nie będzie jak otworzyć. Tak jak z ręką w nocniku zostali ci, którzy mają pliki w formacie TAG-a. Wszystkie dokumenty urzędowe i bazy danych powinny być tworzone w oparciu o oprogramowanie otwarte, żeby nie było problemów z ich późniejszym otwieraniem i ewentualną konwersją. |
|
|
|
 |
chezare


Pomógł: 402 razy Dołączył: 24 Gru 2010 Posty: 4551 Skąd: Grodzisk Mazowiecki
|
Wysłany: 27 Lipiec 2013, 20:18
|
|
|
Bogumiło, wymyśliłaś nieistniejący problem Chcesz TAGa? Mogę Ci podesłać.
Co jeszcze chcesz? DOS, proszę bardzo, a może Lotusa 1-2-3?. Windowsa 1? Może Worda 2, starszego do TAGa?
Niestety tak już jest, że nowe przegania stare, czasem tak, że ślad nie zostaje. Nie ma na czym odtworzyć starego filmu, a płytą gramofonową, która waży kilogram, można jedynie kogoś na dobre unieszkodliwić. Z nowym oprogramowaniem jest dokładnie taki sam problem, zawsze znajdzie się ktoś kto ma nowszą wersję i w głębokim poważaniu tych co jej nie mają.
Ciekawe co byś zrobiła, jak byś już miała tego Taga, bo ctrl+C i ctrl+V raczej nie zadziałają
Kłopot będzie wtedy, kiedy ktoś postanowi skończyć z komputerem, którego architektura ma już ponad 30 lat, starą telewizję właśnie wykończyli |
|
|
|
 |
Bogumila M. [Usunięty]
|
Wysłany: 27 Lipiec 2013, 21:14
|
|
|
Chcę DOSa, Lotusa etc. Chętnie. Ale proszę przegraj mi to z dyskietek na płytę CD w ostateczności DVD. Podeślę Ci jeszcze kilka dyskietek pięciocalowych do zgrania, dobrze?
Problem w tym, że działanie państwa nie może być zależne od jakieś prywatnej firmy i to na dokładkę zagranicznej. Ciekawe, że politycy, przynajmniej niektórzy, trzęsą portkami przed obcym kapitałem i jednocześnie uzależniają od niego wszystkie instytucje państwowe i podatników. Najlepszym przykładem jest Płatnik działający pod kontrolą jedynie słusznego, bo amerykańskiego oprogramowania.
A właśnie. Co z tymi, którzy działając nielegalnie i wbrew prawu zmusili program Płatnik do pracy w linuksie? Czy już powodowani patriotycznym obowiązkiem życzliwi donieśli gdzie trzeba? Co prawda program jest bezpłatny, ale to w końcu kradzież. To tak jakby przerobić Corela i używać pod linuksem bez Protexis Licensing Serwice i funkcji wyszarzającej niektóre funkcje na czas upałów. Program Płatnik chroniony jest prawami autorskimi. Co się stanie, gdy firma upadnie? Czy może nie upadnie, bo to kolesie i państwo nie pozwoli tej firmie upaść?
Autorskie prawa majątkowe do niniejszej dokumentacji oraz programu komputerowego przysługują Asseco Poland SA z siedzibą w Rzeszowie, Al. Armii Krajowej 80. Powyższe prawa są chronione ustawą z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. Nr 24, poz. 83 z późniejszymi zmianami). Powyższa dokumentacja jest rozpowszechniana wraz z programem komputerowym na podstawie udzielonej ZUS licencji.
Firemka splajtuje, albo uzna, że się jej dalsza współpraca z ZUS-em nie kalkuluje i państwo jest sparaliżowane. A przynajmniej cześć odpowiedzialna za ubezpieczenia społeczne.
Rozliczenia z polskim fiskusem także w całości oparto na amerykańskich programach, między innymi Adobe. Czy to oznacza, że kopia rozliczeń wysłanych fiskusowi ląduje na biurku odpowiedniego urzędnika w USA, a nasz rząd po prostu poszedł sojusznikowi na rękę ułatwiając dostęp? |
|
|
|
 |
restauro


Wersja CorelDRAW: CorelDraw X4 ,X7
Pomógł: 575 razy Dołączył: 25 Lis 2009 Posty: 7700 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 28 Lipiec 2013, 08:43
|
|
|
| Bogumila M. napisał/a: | | bo to kolesie i państwo nie pozwoli tej firmie upaść |
Nie bardzo wiem czym Ci ta firma zawiniła .Jedna z porządniejszych na naszej giełdzie. To że niektóre aktywa przejęła po swojej niezbyt przejrzystej poprzedniczce o niczym nie świadczy. |
|
|
|
 |
tegraf
Ekspert tegraf

Pomógł: 74 razy Dołączył: 21 Mar 2011 Posty: 1954 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: 28 Lipiec 2013, 09:20
|
|
|
| restauro napisał/a: | | Nie bardzo wiem czym Ci ta firma zawiniła |
Na pewno coś jest na rzeczy. Przecież Bogumiła M. - taki wybitny znawca problematyki bezpieczeństwa cyfrowego ("działanie państwa nie może być zależne od jakieś prywatnej firmy i to na dokładkę zagranicznej"), a także zasad marketingu rządzących rynkiem oprogramowania ("zamiast po prostu obniżyć cenę i dać użytkownikom domowym za małe pieniądze program") oraz - nie zapominajmy - ekspert w dziedzinie zachowań tzw. typowego użytkownika ("programu za stówkę nie opłaca się kraść") - nie może się mylić i ot tak, po prostu najzwyczajniej - pomawiać. To, że ze swoją wiedzą nie idzie wprost do prokuratury, to dlatego, że nie donosi z zasady.
Przy okazji pytanie: problem z niedziałającymi opcjami w menu Corela nie zniknął po instalacji Płatnika w Linuksie. Czy może dlatego, że na innym komputerze był instalowany? A może tzw. dystrybucja była nieodpowiednia? |
|
|
|
 |
Bogumila M. [Usunięty]
|
Wysłany: 28 Lipiec 2013, 12:08
|
|
|
Ktoś, gdzieś, kiedyś dał świadectwo jak rozumie słowo pisane, rozmowę, dyskusję, wymianę myśli i na końcu oznajmił: | Cytat: | | Użytkowniku Bogumiło M., nie ja Cię na forum zapraszałem, nie ja Cię będę stąd wyrzucał. To forum ogólnodostępne, także dla Ciebie, niestety. Nie sil się na odpowiedź, nawet jej nie zobaczę. Sprawdzę, jak skutecznie działa przycisk "Ignoruj". |
Mój gorący apel-prośba do Administracji: Czy szanowna Administracja mogłaby zwiększyć skuteczność działania przycisku "Ignoruj"? |
|
|
|
 |
tegraf
Ekspert tegraf

Pomógł: 74 razy Dołączył: 21 Mar 2011 Posty: 1954 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: 28 Lipiec 2013, 12:27
|
|
|
Ależ, Bogumiło M. - skąd ten atak? Przecież już dawno Cię odignorowałem, a nawet więcej - przyznałem Ci rację we wszystkim co piszesz, napisałaś i jeszcze napiszesz.
| tegraf napisał/a: | | Racja po prostu MUSI być po Twojej stronie. I niech tak będzie. Masz we wszystkim rację. Corel to niedobra firma jest i złe programy robi. |
Bardzo dobry pomysł z własnym, narodowym systemem operacyjnym (takim jak chiński). Super sprawa. Jak już minister Boni to przeczyta, to się za to zabierze. A jak już polski SO powstanie, to mam nawet nazwę: ŻALUZJE. Nie dość, że to będzie nasz polski system, to jeszcze żaden obcokrajowiec tego nie wymówi.
A smartfony? Co ze smartfonami? Tam przecież też "obcy" siedzi. Musimy tego Androida też zastąpić naszym. Ale tu będzie łatwiej o nazwę - może coś z Lema? Jak sądzisz? |
|
|
|
 |
chezare


Pomógł: 402 razy Dołączył: 24 Gru 2010 Posty: 4551 Skąd: Grodzisk Mazowiecki
|
Wysłany: 28 Lipiec 2013, 21:54
|
|
|
| Nie wiem czy to jest dobry pomysł? Francuz wymówi, bo to chyba z tego języka żaluzje przylazły do Polski. |
|
|
|
 |
bidon184 [Usunięty]
|
Wysłany: 28 Lipiec 2013, 22:45
|
|
|
HE HE,jaa tylko przyppomne że Android jest tak naprawde nasz toć to otwarty system znam wielu ludzi którzy napisali pod ten systemik wiele hardów ja sam nie chwaląc się mam pare gadżetów pod ten system ,włąsciwie nawet to można by nazwać że zrobiłem soft OS ale wrtacając do dyskusji to żaluzje jest git |
|
|
|
 |
tegraf
Ekspert tegraf

Pomógł: 74 razy Dołączył: 21 Mar 2011 Posty: 1954 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: 28 Lipiec 2013, 22:49
|
|
|
No masz. I to też z Francji? Hipermarkety, telefony i żaluzje... też? Ale co tam.
Normalnie się podjarałem na ten system. Ciekawe czy będą Żaluzje 64bit? Myślę też, że edytor i arkusz powinny być w systemie, tak, żeby już nic nie trzeba było instalować. No i Corel, choć - wiadomo - chodzi o program do wektorów, a nie o badziewiastego Corela z Kanady (zresztą, też wiele mającej wspólnego z Francją - przypadek?).
Super to Bogumiła wymyśliła, prawda, Chezare? Boję się tylko, że ja nie dostanę, bo to będzie system dla prawdziwych Polaków, żadnych tam ćwierćPolaków, półPolaków czy trzyczwartePolaków. Ja chyba się nie kwalifikuję, bo kiedyś - zdarzyło mi się, przyznaję - stanąć w obronie tych... złych i niedobrych ludzi (pewnie Francuzów), a zatem się nie kwalifikuję. |
|
|
|
 |
bidon184 [Usunięty]
|
Wysłany: 28 Lipiec 2013, 22:53
|
|
|
no teraz to pojechałeś ,ja kompletnie nie wiem o co chodzi,no ale to ja więc wyśiadam,dyskutujcie sami ,bo ja nie jarze,,,sorry |
|
|
|
 |
chezare


Pomógł: 402 razy Dołączył: 24 Gru 2010 Posty: 4551 Skąd: Grodzisk Mazowiecki
|
Wysłany: 29 Lipiec 2013, 08:25
|
|
|
Bidonik, chodzi o to, że koledze po trzech latach użytkowania Corela zgasło parę pozycji w menu Plik
Kolega Bidon postawił śmiałą tezę, że to przez marnie unieszkodliwioną piracką wersję
Niestety nie ma tego jak zweryfikować, bo kolega zniknął zaraz po zadaniu pytania.
Co do żaluzji, Bidon bierz się do roboty, to moim zdaniem, z którym się akurat całkowicie zgadzam, to nie jest dobra nazwa. Okno to coś przez co można oglądać nasz piękny świat, żaluzje pełnią rolę dokładnie odwrotną, mają nas od tego świata izolować.
Ja bym np. zaproponował, Peryskop. Nazwa co prawda też pewnie z jakiegoś obcego języka, chyba niemieckiego, za to wynalazek z Gdańska. Drobnym mankamentem może być to, że Heweliusz nie mówił po polsku?
Zanim Bidon stworzy polski system operacyjny, jakaś nazwa się znajdzie
128 bitowe Powietrze, przynajmniej żaden śmiertelnik nie będzie rościł pretensji do praw autorskich? Przy okazji trzeba skonstruować komputer, bo ten IBM-a jest od ćwierć wieku mocno zabytkowy.
Może nie warto? Skończy się tak jak z niebieskim laserem, peryskopem i samochodowymi wycieraczkami?
Na świecie myślą, że polskie były tylko… |
|
|
|
 |
tegraf
Ekspert tegraf

Pomógł: 74 razy Dołączył: 21 Mar 2011 Posty: 1954 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: 29 Lipiec 2013, 08:56
|
|
|
| chezare napisał/a: | | Okno to coś przez co można oglądać nasz piękny świat, żaluzje pełnią rolę dokładnie odwrotną, mają nas od tego świata izolować. |
I tak ma być. Przypominam, że chodzi o to, by naszego zeznania podatkowego nie oglądali w Ameryce.
| chezare napisał/a: | | Zanim Bidon stworzy polski system operacyjny, jakaś nazwa się znajdzie |
Tu mam pewne wątpliwości. Nie wiem, czy Bidon zdaje sobie sprawę że:
| Bogumila M. napisał/a: | | Wszystkie dokumenty urzędowe i bazy danych powinny być tworzone w oparciu o oprogramowanie otwarte, żeby nie było problemów z ich późniejszym otwieraniem i ewentualną konwersją. |
To oznacza Bidon, robotę bez kaski. Wchodzisz? Musisz tylko przedstawić zaświadczenie, żeś normalny. Bo inaczej:
| Bogumila M. napisał/a: | | Kwestią czasu jest umieszczenie przez jakiegoś szaleńca, albo z zemsty kodu, który na przykład będzie formatował twardy dysk albo uwalał komputer. |
|
|
|
|
 |
restauro


Wersja CorelDRAW: CorelDraw X4 ,X7
Pomógł: 575 razy Dołączył: 25 Lis 2009 Posty: 7700 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 29 Lipiec 2013, 09:15
|
|
|
| tegraf napisał/a: | | Kwestią czasu jest umieszczenie przez jakiegoś szaleńca, albo z zemsty kodu, który na przykład będzie formatował twardy dysk albo uwalał komputer. |
Przecież już dawno to robią, oficjalnie a właściwie nieoficjalnie żeby uniemożliwić Irańczykom skonstruowanie tego do czego nie powinni się zabierać . |
|
|
|
 |
Bogumila M. [Usunięty]
|
Wysłany: 29 Lipiec 2013, 11:11
|
|
|
| chezare napisał/a: | | Niestety nie ma tego jak zweryfikować, bo kolega zniknął zaraz po zadaniu pytania. | Nie pierwszy to raz, gdy po zadaniu pytania użytkownik był pomawiany o posiadanie nielegalnej wersji. I nie przeszkadza Ci zbytnio, że zarzut jest stawiany bez weryfikacji. Nie każdy lubi jak się go bezpodstawnie posądza i zmusza do tłumaczenia się, choć co by nie mówił wszystkowiedzący i tak wiedzą swoje. "Serwis Opla? Zepsuł mi się samochód!" "Pewnie kradziony. Kupione się nie psują".
Cieszę się, że znalazłeś partnerów do pasjonującej rozmowy i ciekawy temat do pasjonującej dyskusji. Jeśli mogę coś zaproponować, to proponuję nazwać ten nowy system imieniem wynalazcy — Tegraf. I komunikaty uzupełnić przyciskiem "Ignoruj", którego brak doskwiera w Windowsach i Linuksach. "Komunikat systemu Tegraf™: Corel przestał odpowiadać" — "Tak", "Nie", "Ignoruj". |
|
|
|
 |
tegraf
Ekspert tegraf

Pomógł: 74 razy Dołączył: 21 Mar 2011 Posty: 1954 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: 29 Lipiec 2013, 11:25
|
|
|
No właśnie Chezare, Bogumiła M. ma rację - przecież zakładający wątek mógł poczuć się urażony tym bezpodstawnym pomówieniem. A to przecież nasz kolega - tych nie pomawiamy o niecne uczynki. Pomawiamy za to nieznajomych, bo to nasi koledzy nie są.
| Bogumila M. napisał/a: | | Co się stanie, gdy firma upadnie? Czy może nie upadnie, bo to kolesie i państwo nie pozwoli tej firmie upaść? |
_____
| Bogumila M. napisał/a: | | Jeśli mogę coś zaproponować, to proponuję nazwać ten nowy system imieniem wynalazcy — Tegraf. I komunikaty uzupełnić przyciskiem "Ignoruj", którego brak doskwiera w Windowsach i Linuksach. "Komunikat systemu Tegraf™: Corel przestał odpowiadać" — "Tak", "Nie", "Ignoruj". |
Oczywiście, że możesz. Każdy może, byle Polak. Ale coś chyba nie zrozumiałaś - jaki Corel w naszym OS? A o szpiegowaniu zapomniałaś? |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|
|
|
|
|
|
Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
| | Strona wygenerowana w 0.14 sekundy. Zapytań do SQL: 9 |
|
|